FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Z kazań Dawida Wilkersona
Autor Wiadomość
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 17-09-2005, 23:34   Z kazań Dawida Wilkersona

Nasze powołanie to być podobnym do Jezusa
"Spotykam się często, wśród chrześcijan na całym świecie, z pytaniem: "Jaki jest mój cel? Co Bóg przeznaczył dla mnie?".
Wierzę, że jest tylko jeden odwieczny cel dla każdego z nas. Wszystko, co robimy i czym jesteśmy, opiera się na nim. Biblia mówi, że zostaliśmy powołani, aby wydawać owoc. I to wiele owocu! Czym jest ten owoc? Niektórzy mówią, że to zbawienie dusz, to, ile osób przyprowadzisz do Chrystusa. Ale ja wierzę, że owocem Ducha jest bycie podobnym do Jezusa Chrystusa, stanie się wyrazem tego, kim jest Jezus. Nie da się naśladować, imitować Jezusa Chrystusa, to niemożliwe. Potrzeba przemiany serca, musi być w nas charakter Chrystusa. I to jest właśnie dzieło Ducha Świętego. Musisz pragnąć tego bardziej niż czegokolwiek innego na świecie.
Jestem powołany nie tyle do tego, aby czynić coś dla Chrystusa, ile raczej być kimś dla Niego. Liczy się nie to, co robię dla Chrystusa, ale to, kim staję się w Jezusie Chrystusie."
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 17-09-2005, 23:35   Z kazań Dawida Wilkersona

Jezus miłuje grzeszników
"Przyjaciele, mówię wam dzisiaj o miłości Jezusa Chrystusa, o tym, że Jezus kocha grzeszników. Niektórzy z was - będący chrześcijanami - siedzą tu i myślą: "To wszystko mnie nie dotyczy, ta historia nie ma nic wspólnego z moim życiem. Jest nawet ciekawa i Bogu dzięki za wspaniały cud, o którym tu słyszę, ale to nie ma nic wspólnego ze mną - ja nie zażywam narkotyków ani się nie upijam". Są jednak i grzeszni chrześcijanie. Upadliście w grzech, odpadliście od miłości Chrystusa. Niektórzy z was chodzą do kościoła; oddaliście swoje życie Chrystusowi, ale nieprzyjaciel atakuje was, grzech wszedł do waszego życia i wróciliście do swoich starych dróg. Siedzicie tu i w waszym duchu toczy się walka. Zmagacie się z poczuciem winy, strachem i potępieniem.

Chcę wam powiedzieć, że Jezus miłuje nie tylko grzeszników z ulicy, ale kocha również tych, którzy są w Kościele. Kiedy upadniesz, kiedy odpadniesz od łaski, Jezus jest zawsze obecny. On powiedział: "Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę" [Hbr 13,5]."
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
iduodu



Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 185
Wysłany: 20-09-2005, 12:30   

Nie wiem czy tu powinnam...
Pytanie, JAK przynosić mamy owoce?
Czyli JAK głosić Chrystusa?
Czy tylko czynnie?
Czy także biernie?
Chrystus powiedział do św. s. Faustyny, że jeśli będzie dążyła do świętości to uświęci wiele dusz.
Powraca kwestia naszej, chrześcijańskiej odpowiedzialności za zbawienie bliźnich.
Mamy cały "zestaw" możliwych i często koniecznych działań.
Przypomina mi się postać Marty Robin, która z ludzkiego punktu widzenia była bezużyteczna w swej chorobie, a jednak wielu poprowadziła do Chrystusa.
Każdy z nas ma swoje miejsce i czas w Bożym planie. Swoje powołanie i swoją drogę.
I tych, kórych na tej drodze stawia mu Bóg. Czy nir będziemy musieli się rozliczyć z każdego bliźniego, któremu nie byliśmy drogowskazem do Boga?
 
 
pawo2803 



Wiek: 34
Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 39
Skąd: Zachod Polski
Wysłany: 28-11-2005, 20:16   

kaznaia Dawida Wilkersona sa poprostu Boze :) lubie sluchac nauczan z konferencji ktora byla w tym roku w wroclawiu :oops:
_________________
Polska Dla Boga bedzie Zyc :)
 
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 28-11-2005, 21:18   

:-D
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 30-10-2011, 02:14   David Wilkerson - rozważania

David Wilkerson Today

MONDAY, SEPTEMBER 26, 2011

ON OTWORZY OKNA NIEBA
by David Wilkerson

Nowy Testament jest pełny obietnic pokazujących to, że Bóg kocha więcej
niż odpowiadać na modlitwy Jego ludu!

Jedna z najbardziej znanych obietnic jest zapisana w Efezjan 3:20. Wszyscy
dobrze ją znamy, ale niewielu z nas żyje tak, jakbyśmy w to wierzyli.
"Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej
uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy."

Bóg jest w stanie odpowiedzieć na nasze modlitwy, ale On chce dla nas
uczynić o wiele więcej niż my sobie potrafimy wyobrazić! On chce
odpowiedzieć nam nie według naszych karłowatych próśb, ale według Swojego
bogactwa i mocy.

Biblia mówi nam, że On jest chętny, aby odpowiedzieć obficie: "Dawajcie,
a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, potrzęsioną i przepełnioną
dadzą w zanadrze wasze" (Łukasz 6:38).

"Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,
i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go
miłują. Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha" (1 Kor. 2:9-10).

" Przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście
przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie
na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość" (2 Piotra 1:4).

" [Ufajcie]... w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego obficie udziela"
(1 Tymoteusza 6:17).

Bóg dosłownie nas prosi, abyśmy prosili o wielkie rzeczy!

Lubimy nazywać Pana "naszym Królem", ale czy modlimy się o wielkie
rzeczy godne wielkości naszego Króla? Król jest zobowiązany troszczyć się
o swoich poddanych, a jego lud oddaje mu honor, kiedy prosi o wielkie rzeczy,
wierząc, że On ma wszystko, czego potrzebują i zapewni obfite zaopatrzenie.
Drodzy umiłowani, nie możecie nazywać Boga "królem", a potem oskarżać
Go, że pozwala jednemu ze swoich poddanych trwać w niedostatku!

Czy zawstydzałeś Boga swoimi karłowatymi prośbami? "Wystawcie mnie na
próbę! - mówi Pan Zastępów - czy wam nie otworzę okien niebieskich i nie
wyleję na was błogosławieństwa ponad miarę" (Malachiasza 3:10).
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 31-10-2011, 18:57   

MONDAY, OCTOBER 31, 2011

UZDROWIENIE JĘZYKA
by David Wilkerson
[May 19, 1931 - April 27, 2011]

Prorok Izajasz podaje nam przykład jak możemy uzdrowić swój język.

1. Izajasz przybliżył się do Pana i modlił się o wizję Bożej
świętości. "Widziałem Pana siedzącego na tronie wysokim i wyniosłym"
(Izajasz 6:1).

Każdy, kto chce żyć tak, aby się Bogu podobać, musi ustawicznie wchodzić
do Jego obecności dotąd, aż otrzyma wizję Bożej świętości. Wszelkie
uzdrowienie, wszystkie prawdziwe błogosławieństwa, wszystkie zwycięstwa
rozpoczynają się przed jego tronem. Tam widzimy Boga w Jego świętości!

2. W Bożej świętej obecności Izajasz był głęboko przekonany o swoich
nieczystych wargach. "I rzekłem: Biada mi! Zginąłem, bo jestem
człowiekiem nieczystych warg i mieszkam pośród ludu nieczystych warg, gdyż
moje oczy widziały Króla, Pana Zastępów" (6:5).

Dlaczego Izajasz wołał: "Jestem człowiekiem nieczystych warg"? Dlatego,
że zobaczył Króla Chwały! Nasze przestępstwa stają sie niezmiernie
grzeszne, kiedy jesteśmy w Bożej obecności. Światło Jego świętego
oblicza odsłania wszystko, co nie jest podobne do Niego!

3. Izajasz pozwolił, aby Pan go dotknął i oczyścił swoim świętym ogniem.
" Wtedy przyleciał do mnie jeden z serafów, mając w ręku rozżarzony
węgielek, który szczypcami wziął z ołtarza, i dotknął moich ust, i
rzekł: Oto dotknęło to twoich warg i usunięta jest twoja wina, a twój
grzech odpuszczony" (6:6,7).

Boże Słowo jest żywym węglem, a Duch Święty jest jego ogniem! Właśnie
teraz zostałeś dotknięty przez Ducha Świętego poprzez to przesłanie i
Bóg chce dotknąć twojego języka Swoim ogniem i uświęcić go. On może to
zrobić dla ciebie, jeżeli pozwolisz, aby Jego Słowo ciebie przekonało! On
jest tym, który to może uczynić. Do ciebie należy to aby wyznać tak jak
Izajasz: "Biada mi, jestem nieczysty!"

Niech to Słowo wejdzie prosto do twojego serca i oczyści Jego ogniem. Wyznaj:
"Tak, to mnie dotyczy Panie! Nie pozwolę, żeby to słowo mnie ominęło!
Oczyść moje wargi i mój język. Oczyść moje usta i serce!"
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 07-11-2011, 19:07   

MONDAY, NOVEMBER 7, 2011

SŁUŻCIE PANU Z RADOŚCIĄ
by David Wilkerson
[May 19, 1931 - April 27, 2011]

Bóg pragnie, byśmy byli przekonani o Jego dobrotliwej miłości, że On
działa by doprowadzić nas do tego, co jest dla nas najlepsze, abyśmy mieli
stałą radość i zadowolenie w naszym chodzeniu z Nim! "Ponieważ nie
służyłeś Panu, Bogu twemu, w radości i dobroci serca, mając wszystkiego w
bród, będziesz służył twoim nieprzyjaciołom, których Pan ześle na
ciebie, w głodzie, w pragnieniu, w nagości i w niedostatku wszystkiego" (5
Mojż. 28:47-48).

Bóg mówi do nas dzisiaj, "Bądźcie zadowoleni i cieszcie się z tego, co
już dla was uczyniłem!. Jeżeli będziecie chodzić narzekając i szemrząc,
to będziecie zawsze duchowo zagłodzeni i nadzy, i będziecie ofiarą waszych
wrogów"! Bóg chce, byśmy zaufali Jego miłości do nas i byli świadectwem
zadowolenia i dobrego samopoczucia! On chce, by kaznodzieje, którzy są
zadowoleni w sercu, byli napełnieni zadowoleniem, które jest oparte na
prawdzie.

Jego prawda daje bogactwo zadowolenia, które płynie w sposób naturalny z
serca: "Służcie Panu z radością, Przychodźcie przed oblicze jego z
weselem!" (Psalm 100:3). "I wyprowadził lud swój wśród wesela, Wśród
radosnych śpiewów wybrańców swoich" (Psalm 105:43). "Weselcie się w
Panu i radujcie się sprawiedliwi! Śpiewajcie radośnie wszyscy prawego serca!
(Psalm 32:11). "Ale sprawiedliwi radują się i cieszą przed Bogiem, I
weselą się radośnie!" (Psalm 68:4).

Może zapytasz, "Jak długo może trwać moja radość ze służby dla
Pana?" Wielu wierzy, że ona trwa tylko tak długo, dopóki przychodzą
okresy odświeżenia z wysokości, albo póki wszystko idzie dobrze. Nie, mamy
mieć radość zawsze! Tak dokładnie mówi Biblia: "Nasyć nas o świcie
łaską swoją, Abyśmy się weselili i radowali przez wszystkie dni nasze!"
(Psalm 90:14). "A raczej będą się radować i weselić po wszystkie czasy z
tego, co ja stworzę, bo oto Ja stworzę z Jeruzalemu wesele, a z jego ludu
radość!" (Izajasz 65:18). My jesteśmy "Jeruzalemem z góry" -
odrodzeni i żyjący dla Niego, z duchem zadowolenia i radości! Zaufaj Ojcu,
wierz w to, co Jego Słowo mówi o Nim i zobacz, jak Jego zadowolenie będzie
napełniać twoje życie.
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 11-11-2011, 22:24   

BÓG WIĘCEJ NIŻ ODPOWIADA NA MODLITWĘ
by David Wilkerson
[May 19, 1931 - April 27, 2011]

Jednym z najczęściej słyszanych zwrotów w kościele jest: "Bóg odpowiada
na modlitwę!" Ale to jest tylko połowa prawdy. Cała prawda jest taka, że
"Bóg więcej niż odpowiada na modlitwę!"

Ozeasz prorokował dla Izraela: "Upadliście, ale nadal jesteście Bożym
ludem" (Zobacz Ozeasza 14:1). Weźcie ze sobą słowa skruchy i nawróćcie
się do Pana! Mówcie do niego: Odpuść nam wszelką winę i przyjmij naszą
prośbę" (Ozeasza 14:2).

Modlitwa Izraela była prosta. Prosili tylko Boga, żeby odpuścił im grzechy
i przyjął ich łaskawie. "Panie zmiłuj się nad nami! Oczyść nas i
przyjmij nas z powrotem do Twojej łaski." Bóg nie tylko ich oczyścił i
przyjął ich z powrotem łaskawie, ale dodał błogosławieństwa ponad ich
wyobrażenie!

"Uleczę ich odstępstwo, dobrowolnie okażę im miłość, gdyż odwrócił
się od nich mój gniew. Będę dla Izraela jak rosa, tak że rozkwitnie jak
lilia i zapuści korzenie jak topola. Pędy jego rozrosną się i będzie
okazały jak drzewo oliwne, a jego woń będzie jak kadzidło. Wrócą i będą
mieszkać w moim cieniu, uprawiać będą zboże; zakwitną jak krzew winny,
który będzie sławny jak wino libańskie" (Ozeasza 14:4-7).

Rosa niebiańska (14:5) jest to obecność Pana. Aż do tego momentu była
susza i wszystko umierało, ponieważ Boża przychylność była im zabrana.
Ale teraz z powodu prawdziwej pokuty i serdecznej modlitwy Bóg powiedział,
że sprawi to, iż wszędzie rozkwitnie życie. Izrael nie tylko otrzyma
przebaczenie, ale zostanie ożywiony! Będą dobrze zakorzenieni, rozrosną
się i rozwiną!

Oni tylko prosili o zmiłowanie, przebaczenie i akceptację. Zamiast tego Bóg
otworzył okna nieba i wylał na nich błogosławieństwo, o jakim nawet nie
ośmielili się marzyć! Bóg więcej niż odpowiedział na ich modlitwy!

Bóg uczynił to samo dla ciebie! Kiedy pokutowałeś, to prosiłeś tylko Boga
o czyste serce, przebaczenie i pokój. Popatrz jak On więcej niż odpowiedział
na twoją modlitwę: dał ci pragnące serce – pragnienie poznania więcej
Jezusa! Dał ci oczy, które widzą i uszy, które słyszą. Ochronił cię
przed wściekłością diabła i zalał twoją duszę nadzieją, radością i
zadowoleniem!

Prosiłeś tylko o zbawienie i oczyszczenie, ale Bóg wylał na ciebie Swoje
obfite błogosławieństwo! On więcej niż odpowiedział na twoją modlitwę!
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 07-11-2012, 21:28   

TO JEST SPRAWDZIAN
by David Wilkerson
[May 19, 1931 - April 27, 2011]

Zrób ten sprawdzian, żeby zobaczyć czy zrobiłeś już pierwszy krok w
kierunku zatwardzenia serca.

1. Ile razy słyszałeś kazania na temat niebezpieczeństwa
zaniedbywania codziennej modlitwy i czytania Biblii?

Jeżeli zaniedbujesz twoją komorę modlitwy w domu – jeżeli myślisz, że
modlitwa w kościele załatwi wszystkie twoje potrzeby – to nie przetrwasz
dni doświadczeń, jakie są przed tobą. Jeżeli nie będziesz słuchał
Słowa, które ma ciebie uzdrowić i wzmocnić w dobrych chwilach, to jak
znajdziesz siłę do zwycięstwa w trudnych chwilach, jaki przyjdą? Posiadanie
osobistego poznania twojego Ojca w niebie jest jedyną drogą, aby się
przygotować na to, co cię czeka!

2. Ile razy byleś ostrzegany przed strasznymi konsekwencjami
plotkowania?

Czasami moje ostrzeżenia w temacie plotkowania były jak delikatny, łagodny
deszcz, a innym razem były one jak potężne grzmoty. Wiele razy Izraelici
byli ostrzegani przed niebezpieczeństwem grzechu. Ale oni nadal uparcie trwali
w nieposłuszeństwie Panu i to sprowadzało do nich życie w ubóstwie na
najeżonej wężami pustyni. Plotkowanie i szemranie kosztowały Izraelitów
tak wiele.

Czy powiedziałeś coś przeciwko bratu lub siostrze w ubiegłym tygodniu, coś
czego nie powinieneś powtarzać, bo to nie była twoja sprawa?Albo czy
słuchałeś jakiejś plotki o tej osobie? Jeżeli tak, to czy pozwoliłeś,
aby jakieś ziarno wątpliwości dotyczące jego czy jej zostało zasiane w
twojej duszy? Jeżeli będziesz nadal plotkował w świetle ostrzeżeń jakie
słyszałeś, to rozpocząłeś iść drogą do zatwardzenia serca.

3. Ilu ostrzeżeń słyszałeś na temat ukrywania grzechu?

A co z ukrytym grzechem, tym na który Bóg ci ciągle zwracał uwagę? Przez
wiele lat napisałem wiele ostrzeżeń na temat niebezpieczeństwa flirtowania
z grzechem, który lubisz. Ja nie tylko głosiłem przeciwko grzechowi, ale
nauczałem na temat Bożej mocy zmartwychwstania. Głosiłem, że Pan napełnia
nas mocą do zwycięstwa poprzez Jego Ducha i że wkłada w nasze serca chęć,
aby czynić dobrze.

Osoba, która odważa się słuchać napomnień połączonych z miłością
tydzień po tygodniu i dalej grzeszy, jest na drodze do zatwardzenia serca. Nie
bądź taką osobą!
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 08-11-2012, 21:09   

MONDAY, OCTOBER 1, 2012

NAJTRUDNIEJSZA CZĘŚĆ WIARY
by Gary Wilkerson


Kiedy byłem jeszcze chłopcem, mój ojciec nauczył mnie jednej z najlepszych
lekcji o wierze, jakiej kiedykolwiek się nauczyłem. "Synu, najtrudniejsza
część wiary, to zawsze ostatnie pół godziny. Kiedy chciałbyś już się
poddać, kiedy czujesz, że twoje życie zbacza z toru; kiedy nie słyszysz
już głosu Bożego – wytrzymaj jeszcze, ponieważ ostatnie pół godziny
jest najtrudniejszą częścią wiary."

Czy kiedyś jechałeś w długą podróż? Jedziesz setki mil i podróż
przebiega dobrze. Wreszcie widzisz znak, który mówi, że twój cel jest już
tylko 30 mil. Te ostatnie 30 mil wydaje się tak długie, jak te 500 mil,
które właśnie przejechałeś. Ostatnie pół godziny twojej podróży jest
czasami najtrudniejsze, bo jesteś już prawie u celu, a trzeba wytrzymać
jeszcze trochę.

"Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą,
dostąpili tego, co obiecał" (Hebr. 10:36).

Wiem, że niektórzy z was czują się tak, jakby mieli się poddać, ale chcę
was zachęcić, byście wytrzymali jeszcze trochę. Czujesz jakby twoje marzenie
się nie spełniało, ale Bóg mówi do ciebie, "Trzymaj się, dziecko.
Trzymaj się kościele. Wytrzymaj jeszcze kilka minut. Wytrzymaj jeszcze kilka
tygodni – bo twoje zwycięstwo jest już tuż za zakrętem!"

Nawet trudno mi wyliczyć, ilu ludzi spotkałem, którzy otrzymali słowo od
Boga, ale odpowiedź przychodziła zbyt wolno, więc porzucili nadzieję i
zaczęli żyć miernie. Gdyby wytrzymali jeszcze trochę dłużej, wszystko, co
Bóg im powiedział, wypełniło by się. Ale oni odrzucili wiarę, wycofali
się z walki, porzucili wizję i cel. Żyją w cichej rozpaczy, ponieważ już
nie ufają Bogu i nie wierzą, że On może czynić wielkie rzeczy. Chodzą w
swojej własnej sile, bez mocy Bożej.

Nie porzucajmy nadziei. Bóg zachowuje najlepsze na koniec!
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 14-11-2012, 21:13   

PODDANY SPRAWIEDLIWOŚCI BOŻEJ
by David Wilkerson
[May 19, 1931 - April 27, 2011]

Jedna rzecz, która stale okrada nas z radości i pokoju Bożego, to nasze
nieustające zmagania, by Jemu się podobać w naszym ciele. Próbujemy
podobać się Panu w naszej ludzkiej sile, ale to nigdy nie wystarczy. Każde
zwycięstwo będzie krótkotrwałe i następnym razem, kiedy będziemy kuszeni,
upadniemy jeszcze bardziej.

Szatan przychodzi do ciebie i szepce, "A co z twoim grzechem z wczoraj?
Jesteś winien."

Możesz odpowiedzieć, "Nie, ja już prosiłem o przebaczenie. I prosiłem
Boga, by mnie zachował, bym tego nie zrobił ponownie. To wszystko jest pod
przykryciem krwi."

"Ale dalej jesteś kuszony."

"Prawda, ale mój Jezus dał mi wyjście. Jego Słowo mówi, że będę w
stanie sprzeciwić się pokusie. On mnie wybawi, bo tak obiecał" (patrz 1
Kor. 10:13).

"Ale Bóg dalej ma coś przeciwko tobie. W twoim życiu są jeszcze sprawy
nie załatwione."

Kiedy twój oskarżyciel wyciąga "nie załatwioną sprawę", jakąś
walkę, która dalej się toczy, możesz odpowiedzieć takim miejscem z Biblii:

"I was, którzy niegdyś byliście mu obcymi i wrogo usposobionymi, a uczynki
wasze złe były, teraz pojednał w jego ziemskim ciele przez śmierć, aby was
stawić przed obliczem swoim jako świętych i niepokalanych, i nienagannych"
(Kolos. 1:21-22).

Możesz powiedzieć, "Nawet kiedy byłem wrogo usposobiony w swoim umyśle
poprzez złe uczynki, nawet kiedy byłem w kajdanach pożądliwości, nawet
kiedy byłem jednym z najgorszych nieprzyjaciół, Biblia mówi, że On mnie
kochał. Szukał mnie i pojednał z Sobą. On przeniósł mnie z królestwa
ciemności do Jego królestwa światłości i zapewnił mi pokój z Nim. On
mnie kocha!"

Biblia mówi, że kiedy się zmagamy, to "próbujemy ustanowić naszą
własną sprawiedliwość." "Bo nie znając usprawiedliwienia, które
pochodzi od Boga, a własne usiłując ustanowić, nie podporządkowali się
usprawiedliwieniu Bożemu" (Rzym. 10:13).
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 14-11-2012, 21:41   

JA CIĘ WZMOCNIĘ
by David Wilkerson
[May 19, 1931 - April 27, 2011]

Chcę mówić o niewoli grzechu – to znaczy twojej walce z ciałem. W Nowym
Przymierzu Bóg pozwala na pewne sytuacje, by ci pokazać, jak całkowicie
jesteś zależny od Niego, by cię wybawił przez wiarę.

Bóg nigdy nie kusi, ale pozwala ci na dojście do granic twoich możliwości.
Jeżeli masz ukryty grzech, szatan będzie przychodził stale z kłamstwami:
"Jesteś zbyt słaby! Nigdy ci się to nie uda."

Słyszysz brzęk łańcuchów, którymi szatan chce cię przywiązać do
twojego nałogu i jeszcze raz zastanawiasz się, "Panie, jak ja kiedykolwiek
z tego wyjdę? Stoczyłem się tak nisko!"

Co możesz zrobić? Wiesz, że nie uciekniesz przed nieprzyjacielem i nie
potrafisz z nim walczyć, dlatego tchórzysz przed nim i drżysz ze strachu.

Może zadajesz sobie pytanie, "Może wrócę na moje stare drogi.
Przynajmniej nie będę miał stale tej duchowej walki. To jest dla mnie za
trudne!" Ale wiesz, że nie możesz wrócić do dawnego pana. Jeżeli teraz
się odwrócisz i opuścisz Chrystusa, stracisz swoje życie.

Wielu chrześcijan dało się złapać w piekielne koło grzeszenia i
wyznawania grzechu, grzeszenia i wyznawania. Biegają do przyjaciół,
doradców, każdego, kto ich wysłucha, jak płaczą i modlą się. Tacy
wierzący zrobią wszystko, ale nie staną spokojnie przed Panem i nie zaufają
Mu, że ich uwolni.

Stary Testament podaje nam wiele przykładów o tym, że nie mamy mocy w ciele,
by staczać duchowe walki. Nasz stary człowiek jest zupełnie słaby i
bezsilny, ale mamy w sobie nowego człowieka. Ten nowy człowiek rozumie, że
po ludzku nie ma wyjścia i że to Bóg musi za nas walczyć. Dajemy odpór
diabłu nie w naszej sile, ale przez moc Ducha Świętego, która jest w nas
jedynie przez wiarę.

"Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim!
Wzmocnię cię" (Izajasz 41:10).
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 22-11-2012, 23:12   

WOLNI OD WIĘZÓW
by Gary Wilkerson


Chcę powiedzieć coś o tym, jak pozostawać wolnym od więzów i niewoli. Jak
utrzymać zwycięstwo? Jak możemy chodzić w stałej wolności i nie wracać do
rzeczy, które kiedyś nas trapiły? Mówię nie tylko o grzechu. Czasami bagaż
emocjonalny, z którym wyrastaliśmy, może powodować w nas pewne wzorce
zachowania. Na przykład niektórzy mogli doświadczyć serii zniechęceń, z
którymi muszą walczyć.

Czy jest sposób, by nie tylko się uwolnić, ale pozostać wolnym? Czy jest
sposób, by nie tylko osiągnąć zwycięstwo, ale je utrzymać? Czy jest
sposób, by znaleźć wspaniałe, mocne i trwające całe życie zwycięstwo w
Jezusie Chrystusie?

Może pomyślisz, że aby mieć zwycięstwo, trzeba przejść trwający
dziesięć czy dwadzieścia lat proces dochodzenia do dojrzałości, ale to
Jezus może cię uwolnić w jednej chwili. On nie tylko da ci wolność, ale
też podtrzyma cię, byś chodził w tej wolności.

Kiedy Nehemiasz poszedł do Jerozolimy, by nadzorować odbudowę murów,
wszyscy myśleli, że to będzie długi proces. Ludzie towarzyszący
Nehemiaszowi, w większości niewolnicy i słudzy, nie mieli wielu środków,
ale przyłożyli do tego swoje serca.. Mieli w duszach pasję dla rzeczy
Bożych i odbudowali mury miasta w ciągu zaledwie pięćdziesięciu dwóch
dni. My również musimy mieć taką pasję i nastawienie, które mówi, "Nie
chodzi o mnie, to sprawa Jezusa. Nie moje cele, plany i ambicje, ale liczy się
On."

Zwróć swoje oczy na Jezusa, a On cię utwierdzi i da powodzenie. On
spowoduje, że powstaniesz jako wolny i pozostaniesz wolny w sprawach Bożych.

"Jesteśmy więcej niż zwycięzcami przez Tego, który nas umiłował"
Rzymian 8:37).
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1927
Skąd: Kalisz
Wysłany: 22-11-2012, 23:14   

BOŻA ODPOWIEDŹ DLA BAŁWOCHWALCÓW
by David Wilkerson
[May 19, 1931 - April 27, 2011]

"I poniosą karę za winę - kara za winę pytającego o radę i kara za
winę proroka jest jednakowa, - Aby dom izraelski już nie odstąpił ode mnie
i nie zanieczyszczał się wszelakimi swoimi występkami, lecz raczej był moim
ludem, a Ja ich Bogiem - mówi Wszechmocny Pan" (Ezechiel 14:10-11).

Bóg mówi nam łagodnie: "Zrobię wszystko co będzie potrzebne, żeby was
odciągnąć od waszych brudnych bałwanów. Nie pozwolę wam wpaść w
zwiedzenie i zgubę. Będę was napominał i wzywał do Siebie " ale jeżeli
to nie pomoże, to będę musiał posłać karę."

"gdyż zobaczycie ich postępowanie i ich czyny, i poznacie, że nie daremnie
uczyniłem to wszystko, co w nim uczyniłem - mówi Wszechmocny Pan" (werset
23). Pan mówi: Poznacie, że Moje stanowcze postępowanie z wami ma powód. Ja
po prostu nie pozwolę wam odejść."

Czy masz taki kamień potknięcia nieprawości w swoim sercu? Czy jesteś
zwiedzony poprzez więzy, które mogą cię zniszczyć? Jeżeli tak i jeżeli
to poselstwo ciebie przekonuje, to jest dla ciebie nadzieja.

Nie ma znaczenia co jest twoim bałwanem. Pożądliwość, grzech seksualny,
pornografii, alkohol, narkotyki, gorycz czy nieprzebaczenie. Proś Boga, żeby
otworzył twoje oczy na twój grzech i szukaj u Boga objawienia na ten temat.
Proś Ducha Świętego, żeby wlał w twoje setce bojaźń Bożą, zmiękczył
twoje serce na Jego przekonujący głos. Musisz znienawidzić swój grzech i
postanowić więcej się z nim nie przyjaźnić.

Zawołaj do Niego teraz: "Panie, nie zostaw mnie ślepym. Jeżeli jest
jakieś kłamstwo czy zwiedzenie we mnie to odkryj to. Nie chcę już wierzyć
w żadne kłamstwa. Chcę tylko słyszeć Twój głos i mieć Twoją moc i
autorytet dla mojego życia."

Jest dla ciebie wybawienie jeżeli naprawdę tego chcesz. Pewnego dnia, już
niedługo zobaczysz, że już nie jesteś niewolnikiem, ale dzieckiem Bożym
uwolnionym poprzez prawdę.
_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group