FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
"Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" -
Autor Wiadomość
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 24-04-2014, 16:26   


Tadeusz Różewicz


Jego utwory zawierają ogromny ładunek intelektualny i może dlatego stroniłam od twórczości Różewicza i znam niewiele jego utworów. Jednak te, które poznałam, wprost ścięły mnie z nóg, jak choćby ten:

bez
największym wydarzeniem
w życiu człowieka
są narodziny i śmierć
Boga
ojcze Ojcze nasz
czemu
jak zły ojciec
nocą
bez znaku bez śladu
bez słowa
czemuś mnie opuścił
czemu ja opuściłem
Ciebie
życie bez boga jest możliwe
życie bez boga jest niemożliwe
przecież jako dziecko karmiłem się
Tobą
jadłem ciało
piłem krew
może opuściłeś mnie
kiedy próbowałem otworzyć
ramiona
objąć życie
lekkomyślny
rozwarłem ramiona
i wypuściłem Ciebie
a może uciekłeś
nie mogąc słuchać
mojego śmiechu
Ty się nie śmiejesz
a może pokarałeś mnie
małego ciemnego za upór
za pychę
za to
że próbowałem stworzyć
nowego człowieka
nowy język
opuściłeś mnie bez szumu
skrzydeł bez błyskawic
jak polna myszka
jak woda co wsiąkła w piach
zajęty roztargniony
nie zauważyłem twojej ucieczki
twojej nieobecności
w moim życiu
życie bez boga jest możliwe
życie bez boga jest niemożliwe

Tadeusz Różewicz

Pokój Jego duszy

 
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 26-04-2014, 03:50   



 
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 27-11-2014, 12:00   

O godzinie 5.15 zmarł

Stanisław Mikulski

Ikona polskiego filmu, niezapomniany Hans Kloss w serialu "Stawka większa niż życie". Wspaniały, wrażliwy człowiek.




Stanisław Mikulski urodził się 1 maja 1929 roku w Łodzi. Zmarł w czwartek 27 listopada nad ranem.
Był to bardzo wspaniały, wrażliwy, ciepły człowiek. Człowiek, który kochał ludzi - wspominał Genczelewski.
"Teatr to była jego wielka miłość"
Stanisław Mikulski w 1953 roku zdał aktorski egzamin eksternistyczny w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Po egzaminie rozpoczął występy w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Karierę kontynuował w Warszawie - w teatrach: Powszechnym, Ludowym, Polskim i Narodowym.
Stworzył ponad 80 postaci teatralnych. - Staszek życzyłby sobie, by to podkreślić. Teatr to była jego wielka miłość. I jego największą dumą były wielkie role teatralne - zaznaczył przyjaciel.

"Pierwszy start"
Na srebrnym ekranie zadebiutował rolą junaka młodzieżowej organizacji Służba Polsce w filmie Leonarda Buczkowskiego "Pierwszy start". Pierwszą znaczącą filmową rolę zagrał w filmie Andrzeja Wajdy "Kanał". To był początek jego kariery i jedna z ponad 60 postaci filmowych, w jakie się wcielił.
W 1955 roku Mikulski zagrał w filmie sensacyjnym "Godziny nadziei" Jana Rybkowskiego. Aktor po raz pierwszy wcielił się wówczas w rolę żołnierza SS. Następnie pojawił się jako Blondyn w "Cieniu" (1956) Jerzego Kawalerowicza. Wystąpił również m.in. w debiucie filmowym Tadeusza Chmielewskiego "Ewa chce spać" (1957). W tym samym roku zagrał rolę Smukłego w "Kanale" (1957) Andrzeja Wajdy, zastępcy dowódcy oddziału AK w "Barwach walki" (1964) oraz Kapitana Sowińskiego w "Skąpanych w ogniu" - oba filmy wyreżyserował Jerzy Passendorfer.

"Czy pamiętają Państwo Hansa Klossa?"

Trzy lata później, w 1968 roku premierę miał serial "Stawka większa niż życie" Andrzeja Konica i Janusza Morgensterna. Mikulski zagrał w nim główną rolę - Hansa Klossa, a właściwie Polaka Stanisława Kolickiego. Bohater od 1941 roku do końca wojny podszywał się pod oficera niemieckiego Hansa Klossa i zdobywał cenne dla wywiadu radzieckiego informacje.

W 1972 roku, po wyemitowaniu "Stawki..." we wszystkich demoludach, Mikulski został okrzyknięty najpopularniejszym aktorem krajów socjalistycznych. "Ten wybitny aktor urodził się w najpiękniejszym dniu roku: 1 maja" - pisały radzieckie gazety.

Popularność serialu i roli Klossa trwa do dziś. Produkcja jest często powtarzana przez telewizyjne stacje, a w Katowicach na początku marca 2009 roku otwarto prywatne Muzeum Hansa Klossa.
"Czy pamiętają Państwo Hansa Klossa? Bywały takie momenty, że ja pragnąłem o nim za wszelką cenę zapomnieć. Kończyło się jednak tym, czym zawsze kończy się walka z wiatrakami: świat mi na to nie pozwalał. Nawet w odległej Mongolii i to po wielu latach od nakręcenia "Stawki większej niż życie" byłem rozpoznawany na ulicy, a co dopiero podczas spacerów Chmielną, moją ulicą w Warszawie? - napisał w książce "Niechętnie o sobie".
W autobiografii mierzył się z legendą zagranej w latach 60. postaci, która stała się ikoną polskiego filmu. - Staszek napisał w swojej książce, że uciekał od Hansa Klossa przez kilkadziesiąt lat. Niestety nie udało mu się. Zawsze był rozpoznawany - zaznaczył Krzysztof Genczelewski.

"Zakaszlano i wyklaskano mnie"
Aktor - po stworzeniu roli Klossa - wystąpił jeszcze w wielu filmach, m.in. Pana Samochodzika w serialowej adaptacji książki Zbigniewa Nienackiego "Samochodzik i Templariusze" (1971) Huberta Drapella, w "Opętaniu" (1972) Stanisława Lenartowicza zagrał Karola, a w serialu "Polskie drogi" (1976) Krzysztofa Prymka i Janusza Morgensterna pojawił się jako kapitan Rogalski.

W okresie stanu wojennego nie przyłączył się do bojkotu telewizji przez środowisko aktorskie. Aktorzy, którzy nie przyłączyli się do bojkotu po 13 grudnia 1981 r., byli "wyklaskiwani" lub "wykasływani" ze sceny. - Było i to, i to. Zakaszlano mnie na sztuce Jerzego Żurka "Sto rąk, sto sztyletów", natomiast wyklaskano na "Chamsinie" według Marka Hłaski - opowiadał Mikulski w jednym w wywiadów prasowych.
"Stawka większa niż śmierć"

W latach 1988-90 pełnił funkcję dyrektora Ośrodka Informacji i Kultury Polskiej w Moskwie.

Po powrocie do Polski przeszedł na emeryturę. Ale nie na długo. Od 1995 roku prowadził popularny teleturniej "Koło fortuny", a w 2000 roku magazyn "Supergliny" przedstawiający pracę polskiej policji. Nadal grał w serialach. Telewidzowie mogli go oglądać w produkcjach takich jak "Złotopolscy", "Samo życie" czy "Kryminalni".

W postać Hansa Klossa Stanisław wcielił się ponownie w 2012 roku. Zagrał w filmie Patryka Vegi "Hans Kloss - stawka większa niż śmierć" opowiadającym o dalszych losach polskiego agenta.



Pokój Jego duszy
 
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 03-05-2016, 18:22   

Nie żyje arcybiskup Tadeusz Gocłowski

Zmarł arcybiskup senior Tadeusz Gocłowski. Informację potwierdził metropolita gdański Sławoj Leszek Głódź. Poinformował, że duchowny zmarł o godzinie 16.12 w szpitalu w Gdańsku. Tadeusz Gocłowski odszedł w wieku 84 lat.



Arcybiskup do szpitala trafił 21 kwietnia. Według informacji strony kościelnej powodem był obszerny wylew. Jego stan od tego czasu był ciężki. Lekarze Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, gdzie przebywał, określali jego stan na bardzo ciężki, a nawet krytyczny. Nie był to pierwszy problem ze zdrowiem duchownego. W marcu 2010 roku doznał udaru mózgu.

Tadeusz Gocłowski został mianowany biskupem gdańskim w grudniu 1984 roku, po śmierci biskupa Lecha Kaczmarka. Od marca 1992 był arcybiskupem metropolitą gdańskim. Sprawowanie urzędu zakończył w kwietniu 2008 roku.

Przez wiele lat arcybiskup Gocłowski był członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski, a w latach 1996-2004 współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Episkopatu i Rządu. Od 1992 roku był także przewodniczącym Komisji Episkopatu do spraw Duszpasterstwa Ludzi Pracy, a następnie po likwidacji tej struktury krajowym duszpasterzem ludzi pracy w latach 1996-2008.

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski urodził się 16 września 1931 roku w Piskach, gdzie rodzice zakupili gospodarstwo rolne po powrocie z emigracji w USA. Jest absolwentem gimnazjum księży misjonarzy w Krakowie, w szeregi których wstąpił po maturze.

Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1956 roku w Krakowie. Był doktorem prawa kanonicznego. Studiował na KUL i w Rzymie. Pełnił funkcję wizytatora zgromadzenia misjonarzy, trzykrotnie był rektorem seminarium duchownego w Gdańsku. 23 marca 1983 roku został mianowany biskupem tytularnym Benevento i biskupem pomocniczym biskupa gdańskiego Lecha Kaczmarka, konsekrowany 17 kwietnia 1983 roku w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

Arcybiskup Gocłowski był moderatorem krajowym Duszpasterstwa Ludzi Morza. W strukturach Episkopatu Polski pełnił funkcję referenta do spraw biskupów emerytów. Był także wiceprzewodniczącym Rady Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia".

Za swoją działalność otrzymał wiele odznaczeń i tytułów. W 2003 roku został laureatem Medalu Świętego Brata Alberta. W 2006 roku otrzymał Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis, przyznawany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2011 roku został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Orderem Orła Białego. Był honorowym obywatelem między innymi Gdyni i Sopotu.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl...oclowski/x1cyl9

Odszedł człowiek wielki. Przede wszystkim był jednym z nielicznych biskupów niezadymionych PISem. Można stwierdzić nawet, że to racjonalny ale i zdecydowany przeciwnik narodowo-socjalistycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jeden z inicjatorów Areopagu Gdańskiego, wyzywany przez pisuarów od "żydów" i "masonów". To mądry i wyważony w opiniach człowiek.

Pokój Jego Duszy


 
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 12-05-2016, 21:20   

Dzisiaj zmarła pani Maria Czubaszek




Nie żyje Maria Czubaszek - polska pisarka, satyryk, autorka tekstów piosenek, scenarzystka, felietonistka, dziennikarka, komentatorka "Szkła kontaktowego". Dziennikarka zmarła 12 maja 2016 r. w wieku 76 lat. Informację jako pierwszy podał na Twitterze krytyk muzyczny Hirek Wrona. (http://www.tvn24.pl)
Czubaszek pisała teksty do muzyki m.in. Andrzeja Dąbrowskiego, Alibabek, Ewy Bem czy Grzegorza Markowskiego. Była autorką słów takich hitów jak: "Rycz mała, rycz", "Wyszłam za mąż - zaraz wracam", "Każdy as bierze raz". Napisała dialogi do filmów "Filip z konopi" oraz "Murmurando", a do serialu "Lot 001" - scenariusz. Na swym koncie miała książki - "Pytania tendencyjne i jeszcze jedno" czy "Dzień dobry, jestem z kobry – czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady". Udzieliła dwóch wywiadów-rzek Arturowi Andrusowi - w książkach "Każdy szczyt ma swój Czubaszek" oraz "Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak". Drugiego wywiadu udzieliła wspólnie z mężem Wojciechem Karolakiem. 18 maja miała wyjść jej kolejna książka "Nienachalna z urody". Nagroda ministra W 2011 roku została nominowana w studenckim plebiscycie MediaTory w kategorii AkumulaTOR. W 2013 użyczyła głosu w dubbingu w filmie "Rysiek Lwie Serce" jako Babcia. 20 maja 2009 roku od ówczesnego ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego odebrała Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Była stałą komentatorką "Szkła kontaktowego" nadawanego w TVN24. (http://www.tvn24.pl)

źródło: Autor: mw/kk / Źródło: tvn24.pl (http://www.tvn24.pl)
Maj, a pani Maria odchodzi :duzeoczka:
Moi najbliżsi z rodziny i najulubieńsi zawsze odchodzili ode mnie w maju: dziadek - Jan 9.05.1956, ojciec - Karol 10.05. 1978, mama - Helena 31.o5. 1987, szwagier - Stanisław 6.05.1994, ciocia - Janina 20. 05. 2004 i Pani ukochana Mario 12.05. 2016. :(

Pokój Jej Duszy

Nie, nie otrzymasz ode mnie kwiatów.... tylko coś ze śmiesznych zwierzątek, które tak kochałaś

 
 
     
adas1995 


Wyznanie: Buddyzm
Wiek: 22
Dołączył: 27 Sty 2017
Posty: 5
Skąd: Szczecin
Wysłany: 20-02-2017, 19:08   

Ludzie niestety odchodzą , Ci wartościowi pozostaną w naszej pamięci na zawsze.
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-08-2017, 11:09   

Nie żyje Wanda Chotomska. Pisarka i autorka wierszy dla dzieci miała 88 lat. Wanda Chotomska urodziła się 26 października 1929 w Warszawie. Studia ukończyła na Wydziale Społeczno-Politycznym i Wydziale Dziennikarskim Akademii Nauk Politycznych. Jako dziennikarka debiutowała w 1949 roku w "Świecie Młodych". W 1958 r. opublikowała pierwszy tomik poezji "Tere fere". Razem z Mironem Białoszewskim pod pseudonimem "Wanda Miron" publikowała wiersze w "Świerszczyku".

Podczas Powstania Warszawskiego była sanitariuszką. Po kapitulacji przebywała w obozie przejściowym w Pruszkowie, skąd udało się jej uciec i zamieszkała w Mosznie. W 1947 r. zdała maturę.

Wanda Chotomska to autorka setek wierszy, piosenek, scenariuszy teatralnych i opowiadań dla dzieci, a także popularnej telewizyjnej wieczorynki "Jacek i Agatka". Wydała wiele zbiorów wierszy dla dzieci, ważniejsze z nich to "Tere-fere", "Gdyby tygrysy jadły irysy", "Kaczka tłumaczka", "Dla każdego coś śmiesznego", "Gdyby kózka nie skakała", "Dlaczego cielę ogonem miele", "Dziesięć bałwanków", "Kram z literami". Ostatnio wiele wznowień ukazało się we współpracy z Muzeum Książki Dziecięcej.

W 1969 r. Chotomska otrzymała przyznawany przez dzieci Order Uśmiechu, którego sama była pomysłodawczynią. W 1976 roku została wpisana na międzynarodową Listę Honorową IBBY, a w 2003 r. otrzymała za całokształt twórczości Medal Polskiej Sekcji IBBY.
W 2005 roku pisarkę odznaczono Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. W 2012 zaś otrzymała Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski "za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości literackiej, za działalność społeczną na rzecz dzieci i młodzieży".


Teraz pisze książki w Niebie. Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie...
_________________

 
     
Shoora 



Wyznanie: inne protestanckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 1921
Skąd: Kalisz
Wysłany: 09-09-2017, 19:59   

Odeszłaś cicho, bez słów pożegnania.
Tak jakbyś nie chciała, swym odejściem smucić...
tak jakbyś wierzyła w godzinę rozstania,
że masz niebawem z dobrą wieścią wrócić.

/ks.Jan Twardowski/


ZOSIA

Z głębokim żalem zawiadamiam , że nad ranem 3 września 2017 roku umarła Zosia ,jedna z założycielek i Administrator Młodzieżowego Forum Chrześcijańskiego . Niezwykle oddana sprawom Forum i nam wszystkim. Zosiu ,Twoja śmierć zostawia wielką pustkę w tych, którzy Cię kochali. W ich sercach a także naszych ,będzie zawsze żywe Twoje wspomnienie.

Pogrzeb odbędzie się w Lublinie, na cmentarzu przy ul.Lipowej w poniedziałek 11 września 2017 roku o godz. 14:00.

Żegnaj Zosieńko

182270_1733745777772_7943204_n.jpg
Nasza Zosia, Administrator i założycielka Młodzieżowego Forum Chrześcijańskiego
Pobierz Plik ściągnięto 16 raz(y) 8,32 KB

_________________
Shoora
__________________________
nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej <><
 
     
Koala 


Wyznanie: inne protestanckie
Pomógł: 35 razy
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 1405
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-09-2017, 07:09   

Zosia bardzo ciężko chorowała. Pomimo wielu cierpień, problemów i niedogodności, częstych pobytów w szpitalu i zabiegów, ciągle sprawy Forum – czytaj: sprawy młodych ludzi ich duchowości i obecności w życiu wiecznym – były dla niej niezwykle ważne.
Pomimo jej bezpośredniego i “bez nonsensu” podejścia do życia, ludzi i różnych spraw, Zosia ma złote serce, jest pełna troski o wszystkich i miłości.
Piszę o Niej w czasie teraźniejszym, bo dla mnie i wielu, którzy ją znali/znają Ona dalej jest blisko, chociaż nie w “naszym, ziemskim” sensie.
Jeszcze raz podkreślam, że to troska i miłość do młodzieży oraz głębokie umiłowanie Pana zawsze napędzały Zosię i to ta troska i miłość, jest dla mnie jej “znakiem rozpoznawczym”.

Z głębokim żalem żegnam Ciebie Zosiu. Do następnego spotkania…
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group