FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mężczyźni mają tylko jedno w głowie ... samochody! ;)
Autor Wiadomość
olga 


Wyznanie: Katolik
Wiek: 56
Dołączyła: 25 Sty 2007
Posty: 250
Skąd: Myszków
Wysłany: 22-01-2009, 17:50   

As napisał/a:
A kontrola drogowa przez policję?


No to się przyznam ;) . W Czechach mieliśmy dość konkretną stłuczkę i też nic. Czeski samochód odjechał na lawecie, my jakoś dojechaliśmy do domu o własnych siłach, a policjanci, jak na Czechów, byli całkiem sympatyczni. Wydali dokumenty potrzebne do przekroczenia granicy uszkodzonym samochodem i odjechaliśmy :) . Na granicy celnicy też nam tylko szczerze współczuli.
 
     
parsylioo 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 2034
Skąd: żywiecczyzna
Wysłany: 22-01-2009, 22:57   

Nie Asie, na pewno chodziło o województwo, ale skoro Ty to nawet negujesz to jestem spokojny.
Dzięki za odpowiedzi :)
_________________
"Czeka Cię niezwykłe życie. Jeśli zechcesz"
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 27-05-2009, 23:34   

Trochę ten temacik zakurzony, a ja akurat mam babskie podejście do samochodu, więc przytaczam staroświecką balladę Rosiewicza o miłości małego Fiata do Syrenki.

O miłości małego Fiata do Syrenki

No i taniec Peugeota

Peugeot205

I UWAGA! Obostrzenia na drogach

Obostrzenia na drogach
 
 
     
Cathryn 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 19 Paź 2006
Posty: 1360
Skąd: Wołomin
Wysłany: 29-05-2009, 10:08   

Zosiu, ta pierwsza piosenka wymiata :D Nawet nie wiedziałam, że istnieje :D
_________________
Zapraszam na http://shadowlife.blog.pl ^^
 
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 20-02-2010, 19:10   

Wizjoner thrillioner


Elon Musk podczas prezentacji samochodu Tesla S


Nazywają go cudownym dzieckiem, które stoi za rewolucją w przemyśle samochodowym, choć więcej zmienił w świecie rakiet. Cudowne dziecko ma 38 lat i piątkę dzieci. Pracuje od kilkunastu lat 100 godzin tygodniowo. Elon Musk to człowiek logiczny i praktyczny.

Ziemia jest okruchem, który łatwo uszkodzić (08-02-10, 13:00) Sukces SpaceX - Falcon 1 w kosmosie (30-09-08, 15:36) Jego współpracownicy twierdzą uparcie, że Musk unika rozgłosu, ale trudno dociec, ile w tym kokieterii. Bo jeśli mieszka się w Bel Air, jeździ najszybszym samochodem świata, zostawia dla młodziutkiej gwiazdy filmowej żonę, rzuca wyzwanie gigantom motoryzacji, inwestuje miliony w budowę rakiet międzyplanetarnych, zakłada fundację badania Marsa, to nie najlepsza droga, żeby pozostać anonimowym. A wszystko to okraszone długim rejestrem dokonań, zdumiewającą gamą zainteresowań, rozmiarami aktywności, a także filantropii.

Nie sposób kwestionować autentyczności jego przekonań, wiary we własne siły, uporu i wiarygodności. To wizjoner nowej generacji, ktoś, kto uważa, że można pomóc ludzkości, a jeśli nieźle się przy tym samemu zarobi, tym lepiej. Trudno go przekonać, że czegoś nie da się zrobić.

Urodził się w Afryce Południowej. Miał 12 lat, gdy napisał i sprzedał program dla własnej gry komputerowej. Opuścił dom, gdy miał lat 17, bez wsparcia rodziców, aby uciec przed wojskiem. Powiedział kiedyś, że nie ma nic przeciwko obowiązkowej służbie wojskowej, ale być żołnierzem w armii RPA i trzymać pod butem czarną większość nie wydało mu się dobrym sposobem zabicia czasu. Korzystając z faktu, że matka miała obywatelstwo kanadyjskie, wyemigrował do Kanady. Tam rozpoczął studia, potem przeniósł się University of Pennsylvania, gdzie skończył ekonomię i fizykę.

Kosmos Muska
Kiedy studiował fizykę, wydawało mu się, że badanie kosmosu to jeden z trzech obszarów, poza odnawialną energią i Internetem, które najsilniej wpłyną na przyszłość ludzkości. [...]
więcej tutaj: http://wiadomosci.gazeta....hrillioner.html
źródło Polityka.pl - autor Andrzej Lubowski
 
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-03-2010, 13:20   

Każdy zatrzymany przez policję kierowca zostanie skontrolowany, czy jest trzeźwy. To na razie tylko pomysł posła Platformy Obywatelskiej, ale popiera go policja i eksperci od przeciwdziałania alkoholizmowi. Dziś takie testy robione są wyrywkowo lub akcyjnie. Obowiązkowo sprawdza się kierowców, gdy dojdzie do kolizji czy wypadku.

Co dzień policja zatrzymuje ok. 450 nietrzeźwych kierowców. Rocznie daje to ok. 170 tys. osób. W wypadkach spowodowanych przez nietrzeźwych ginie rocznie ponad 430 osób, a prawie 5 tys. jest rannych.
 
     
katjusza 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 2 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Kwi 2006
Posty: 1298
Skąd: sosnowiec
Wysłany: 06-03-2010, 20:10   

Zapinaj pasy i żyj. Polecam gorąco ten film.
_________________
"Narzekałem, że nie mam butów, dopóki nie spotkałem człowieka, który nie miał stóp. "
— James Matthew Barrie
 
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-07-2010, 13:46   

Nareszcie konkretne przepisy!

Od 1 lipca br., zgodnie z art. 42 par. 3 k.k., wobec nietrzeźwych lub odurzonych sprawców katastrofy w ruchu drogowym albo wypadku drogowego, których następstwem była śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, a także wobec sprawców takich wypadków, którzy zbiegli z miejsca zdarzenia, sąd jest zobowiązany orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze.

Źródło
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 01-07-2010, 14:00   

I tak trzymać!
 
 
     
gabi 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 317
Skąd: śląskie
Wysłany: 02-07-2010, 17:15   

Asia,jesli sie myle to mnie popraw.....
podobno są wyjatki w tym przepisie, jesli kierowca był jedynym zywicielem rodziny....
pozdrawiam...
_________________
... Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała...


Jan Paweł II (Karol Wojtyła)
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-09-2010, 13:03   

Jak "wkurzyć" innych kierowców?

Jazda ze zbyt małą prędkością

Prędkość jest główną przyczyną wypadków i najczęściej myślimy o zbyt szybkiej jeździe. Warto jednak zauważyć, że dużym problemem na naszych drogach jest jazda ze zbyt małą prędkością. Nie dotyczy to wyjątkowych sytuacji, kiedy na drodze panują trudne warunki, jak gęsta mgła czy gołoledź, ale o całkiem suchej i przyczepnej nawierzchni. Dość często spotykamy na trasie kierowców, którzy jadą znacznie wolniej, niż pozwalają przepisy i warunki drogowe, wywołując niebezpieczną frustrację u jadących za nim, w długiej kolumnie samochodów. Nie mogąc się doczekać bezpiecznego momentu do wyprzedzenia takiego marudera, zaczynamy wyprzedzać na "trzeciego" czy na linii ciągłej? Równie niebezpieczna jest powolna jazda autostradą, dlatego pamiętajmy, by nie być zawalidrogą.

Jazda na zderzaku

To najbardziej irytujący zwyczaj. Jazda na zderzaku samochodu znajdującego się przed nami, o ile nie zamierzamy go za moment wyprzedzić, jest ogromnie niebezpieczna, ponieważ praktycznie pozbawia nas możliwości reakcji w sytuacji nagłego zagrożenia na drodze czy np. awaryjnego hamowania jadącego przed nami auta. Musimy zdawać sobie również sprawę, że taka jazda "na ogonie" to naprawdę duży stres dla kierowcy samochodu, za którym jedziemy. Widząc nas niemal na zderzaku swojego auta wie, że każdy moment, w którym musi zahamować, może skończyć się kolizją czy nawet wypadkiem. Pamiętajmy, że jazda na zderzaku nic nam nie da i w żaden sposób nie przybliży nas do celu.

Poganianie pieszych na przejściu

Przejście dla pieszych to bardzo popularne miejsce bitwy w "odwiecznej" walce kierowców z pieszymi. Siedząc za kierownicą zapominamy o tym, że czasem bywamy zwykłymi pieszymi i odwrotnie. Dla kierowców piesi niemal zawsze przechodzą przez jezdnię zbyt wolno, a zdaniem niektórych robią to celowo, by zwiększyć poziom naszej irytacji. Trzeba sobie jednak uświadomić, że środek jezdni nie jest dla bezbronnego pieszego najbardziej komfortowym miejscem na ziemi i w większości przypadków przekraczanie drogi odbywa się w możliwie najszybszy sposób. Poważnym wykroczeniem przeciw drogowej etykiecie jest poganianie osób znajdujących się na "zebrze" trąbieniem, czy nieraz nawet podjeżdżaniem i próbą ich "rozgonienia". Kilka sekund, które poświęcimy na przepuszczenie pieszych, nie spowoduje ujmy na naszym honorze, a z pewnością przyczyni się do poprawy kultury jazdy na naszych drogach i zbliży nas do zakończenia wojny pieszy-kierowca.

Zbyt głośne słuchanie muzyki

Wydaje się nam, że jesteśmy "cool", kiedy podkręcimy regulator głośności w naszym aucie z rozbudowanym systemem audio, by wszyscy razem z nami słuchali naszej ulubionej muzyki. To duży błąd. Tacy kierowcy desperacko chcą zdobyć uwagę przechodniów i innych kierowców, którzy zamiast podziwu będą odczuwali irytację, a na ich ustach uśmiech będzie co najwyżej pobłażliwy, a nie życzliwy. Jeżeli jesteśmy melomanami, upewnijmy się, że muzykę słyszymy tylko my, a nie wydostaje się ona na zewnątrz. Poza tym, zbyt głośne słuchanie muzyki jest niebezpieczne, ponieważ odcina nas od dźwięków dochodzących z zewnątrz i nie usłyszymy np. zbliżającego się pojazdu uprzywilejowanego.

Parkowanie

Umiejętność parkowania to trudna sztuka, o czym można się przekonać na pierwszym lepszym parkingu. Aż roi się tam od samochodów stojących na dwóch miejscach parkingowych, czy zaparkowanych nierówno, uniemożliwiających zajęcie miejsca obok, nie mówiąc o otwarciu drzwi. Nie będziemy wnikać w analizę problemów z osobowością takich osób. Trzeba zadać sobie czasem nieco trudu, by nasze auto stało równolegle, pomiędzy liniami wyznaczającymi miejsce parkingowe. A jeśli zajmowanie dwóch miejsc spowodowane jest obawą o wgniecenia na drzwiach, lepiej będzie, jeśli zaparkujemy nieco dalej od wejścia, gdzie miejsca jest więcej a spacer z tym związany wyjdzie nam na zdrowie. Przy okazji, zwracajmy uwagę (naszą i naszych pasażerów) przy wysiadaniu z auta, by nie otwierać zbyt szeroko i zamaszyście drzwi, co kończy się zazwyczaj uszkodzeniem lakieru i wgnieceniem w karoserii auta stojącego obok nas. Przydaje się tu zasada "nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe".

Jazda nieodśnieżonym/brudnym samochodem

Jazda samochodem pokrytym śniegiem, nawet jeśli zmietliśmy go ze wszystkich szyb, jest w Polsce karana mandatem. Podobnie jak jazda autem tak brudnym, że błoto zalepia światła, tablice rejestracyjne, czy szyby. Po drugie zaś, jest to kolejne pogwałcenie zasad kultury drogowej, kiedy śnieg z naszego samochodu zacznie w czasie jazdy tworzyć chmurę pyłu ograniczającego widoczność jadącym za nami. Nie mówiąc już o tym, że zmarznięta biała pokrywa może odrywając się uszkadzać inne auta doprowadzając do niebezpiecznych sytuacji. Warto więc poświęcić dwie minuty na dokładne odśnieżenie karoserii samochodu (lub też kilka minut i/lub kilkanaście złotych na jego umycie) dzięki czemu my będziemy bezpieczni, nie będziemy uprzykrzać życia innym, a policjanci nie zwrócą na nas uwagi.

Światła

Kiedy podróżujemy w nocy nieoświetloną drogą, włączamy tzw. długie światła, które doświetlają drogę znacznie lepiej, niż światła mijania. Mają one jednak tę wadę, że powodują oślepianie innych uczestników drogi. Jeżeli mamy włączone światła drogowe, a z naprzeciwka nadjeżdża samochód, niezwłocznie przełączmy je na światła mijania. Podobnie, kiedy doganiamy inne auto, nie oślepiajmy jego kierowcy, bo ten może stracić panowanie nad pojazdem. Wielką niedogodnością jest używanie bez uzasadnienia świateł przeciwmgielnych i trzymanie nogi na pedale hamulca, gdy stoimy na czerwonym świetle. Jest to bardzo rażące po zmroku.

Niewpuszczanie włączających się do ruchu

To często spotykany obrazek na naszych drogach, kiedy uniemożliwiamy innym kierowcom włączenie się do ruchu z drogi podporządkowanej na skrzyżowaniu lub na autostradzie. A nie trzeba wiele, by usprawnić ruch i nie powodować zagrożenia. Kiedy widzimy, że inny samochód wjeżdża na pas rozpędowy i będzie chciał wjechać na drogę, po której jedziemy, należy zmienić pas ruchu, tym samym zapewniając mu bezpieczne włączenie się do ruchu. Jeżeli lewy pas jest zajęty, często wystarczy na chwilę zdjąć nogę z gazu, a wykorzystujący długość pasa rozpędowego kierowca zdoła bezpiecznie wjechać przed nas.

Poganianie innych na światłach

Każdemu zdarza się zagapić, kiedy na sygnalizatorze zapala się zielone światło. Jeśli stoimy za takim autem, które przez dłuższą chwilę nie rusza, możemy "obudzić" go krótkim naciśnięciem na klakson. To jest dopuszczalne w ramach niepisanej etykiety drogowej. Są jednak tacy kierowcy, którzy zaczną na nas trąbić wniebogłosy dosłownie ułamki sekund po zgaśnięciu "czerwonego". To zachowanie dalekie od kulturalnego i należy się go wystrzegać. Oprócz zszarganych nerwów nie zyskamy nic. Jeśli zaś jesteśmy "ofiarą" takiego niecierpliwego kierowcy, lepiej go przepuścić, niż wdawać się w jakąkolwiek walkę.

Nieużywanie kierunkowskazów

Ten problem to niemal plaga na naszych drogach. Niestety, mimo tego, że włączanie i wyłączanie "migaczy" jest niezwykle prostą czynnością, wielu kierowców albo ich wcale nie używa, uważając że to poniżej ich godności, albo używa w niewłaściwy sposób, o czym można się przekonać obserwując choćby samochody jadące po rondzie. Poprawne używanie kierunkowskazów nic nie kosztuje, a może poprawić bezpieczeństwo i pomóc uniknąć wielu kolizji czy nawet wypadków…
Źródło:
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-07-2011, 14:13   

2147 nietrzeźwych kierowców zatrzymali w miniony weekend na drogach w całym kraju policjanci. Niechlubny rekord padł w niedzielę - zatrzymano 857 kierujących na podwójnym gazie.

Z danych KGP wynika, że od piątku do niedzieli doszło do 320 wypadków, w których zginęło 29 osób, a 297 zostało rannych.

Zgodnie z przepisami za tzw. jazdę po użyciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do trzech lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny; jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila - kierowcy grozi do 2 lat więzienia, utrata prawa jazdy na 10 lat i do 720 tys. zł grzywny.

Polacy na drogach gardzą śmiercią.
_________________

 
     
Roberto 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 2786
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 11-07-2011, 19:25   

As napisał/a:
do 720 tys. zł grzywny

Spora ta grzywna.
_________________
"Człowiek po to jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił swoją duszę"
św. Ignacy Loyola
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-07-2011, 07:40   

Roberto napisał/a:
As napisał/a:
do 720 tys. zł grzywny

Spora ta grzywna.

A ile kosztuje ludzkie życie?
_________________

 
     
Roberto 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 2786
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 12-07-2011, 13:13   

As napisał/a:
A ile kosztuje ludzkie życie?

Ludzkie życie jest bezcenne.
_________________
"Człowiek po to jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił swoją duszę"
św. Ignacy Loyola
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group