FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mężczyźni mają tylko jedno w głowie ... samochody! ;)
Autor Wiadomość
Morbid 


Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 114
Skąd: Polska
Wysłany: 10-09-2008, 17:37   

Jechałem parę razy takim i tylko 2gi punkt się nie zgadzał :/
_________________
Wśród obcych spojrzeń kiedy skrywasz własny wstyd
W pozorach prawdy gdy słyszę Twój o pomoc krzyk
Wiecznym oszczercom nie wybaczaj swoich łez
Nie pozwól Matko, by szargał Cię semicki pies!
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-09-2008, 21:55   

_________________

 
     
Cathryn 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 19 Paź 2006
Posty: 1360
Skąd: Wołomin
Wysłany: 25-09-2008, 17:12   

Mocne :D :;p:
_________________
Zapraszam na http://shadowlife.blog.pl ^^
 
 
     
katjusza 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 2 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Kwi 2006
Posty: 1298
Skąd: sosnowiec
Wysłany: 08-10-2008, 12:00   

Mandat zapewne za szybką jazdę :)
_________________
"Narzekałem, że nie mam butów, dopóki nie spotkałem człowieka, który nie miał stóp. "
— James Matthew Barrie
 
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-11-2008, 22:45   Nowy taryfikator mandatów

W sobotę nowy taryfikator mandatów

29 listopada zacznie obowiązywać zmieniony taryfikator mandatowy. Kierowcy muszą się liczyć z wyższymi mandatami za wykroczenia. Pojawią się także kary dla przedsiębiorców, którzy wykonują transport drogowy rzeczy lub osób.

Za przejazd na czerwonym świetle kierowca, a także rowerzysta, zapłacą nie mniej niż 300 zł. Maksymalnie kara wyniesie 500 zł - tyle, ile do tej pory.

Kierowca za wyprzedzanie bez upewnienia się, czy ma do wykonania tego manewru wystarczająco dużo miejsca i odpowiednią widoczność, zapłaci 250 zł.

Zostanie wprowadzona stawka w wysokości 500 zł za parkowanie na miejscach zarezerwowanych dla niepełnosprawnych.

Natomiast piesi, którzy przejdą przez przejście na czerwonym świetle, od soboty będą karani mandatem 100 zł, a nie 250 zł, jak jest do tej pory.

100 zł zapłacą rowerzyści, którzy przejeżdżają na przejściach dla pieszych, a nie przeprowadzają rower.

Kierowcy, którzy nie włączą świateł mijania w ciągu dnia, będą musieli zapłacić mandat w wysokości 100 zł. Z kolei za brak świateł w tunelu teraz będzie trzeba zapłacić 200 zł, a nie 100 zł.

W taryfikatorze pojawi się także mandat 50 zł za brak dokumentu, który potwierdza prawo do poruszania się tym pojazdem. Chodzi o częste przypadki, gdy kierowca porusza się samochodem na obcej rejestracji. Musi mieć wówczas upoważnienie właściciela, a jeżeli dopiero co nabył auto, to powinien podczas kontroli przedstawić umowę kupna lub fakturę. Obecnie 50 zł mandatu grozi np. za brak prawa jazdy lub dowodu rejestracyjnego.


Kierowcy - warto o tym pamiętać!
_________________

 
     
smigiel 


Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 76
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 28-11-2008, 11:52   Re: Nowy taryfikator mandatów

As napisał/a:
Natomiast piesi, którzy przejdą przez przejście na czerwonym świetle, od soboty będą karani mandatem 100 zł, a nie 250 zł, jak jest do tej pory.


Chyba najgłupszy z wyżej wymienionych... miałem kiedyś sytuację, kiedy skrzyżowanie było puste (niedziela 8 rano) przeszedłem bez kłopotu, spokojnym krokiem na czerwonym świetle, przeszedłem jeszcze jakieś 100m aż tu nagle panowie mundurowi wyskakują zza roku i proszą mnie o dokumenty :cwaniak: Obyło się bez mandatu, ale każdy wie jak czasami nieprzyjemne są rozmowy z policją.
Z tego co mi wiadomo w Anglii (nie wiem jak w innych krajach) można przechodzić na czerwonym świetle, jeśli jednak przytrafi się nam jakiś wypadek - my za to odpowiadamy. Może ktoś potwierdzić? Bo nie jestem co do tego pewien
_________________
Eleuteria - Hejnał (feat. Śmigiel)

<kliknij i wsłuchaj się dokładnie>
 
     
kart 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 470
Skąd: z Manczy
Wysłany: 28-11-2008, 19:33   

Ja miałem podobną przygodę. Przeszedłem pod koniec czerwonego, gdy na horyzoncie nie było żadnego pojazdu. I jak bywa w takich sytuacjach , nie wiadomo skąd :policjant . I wlepił mandat za 20 złotych ( najniższa stawka ) , jeszcze mądrala źle wypisał mandat i później wracał z patrolu na komisariat by go poprawiać , stracił przez to sporo czasu i paliwa... Jeszcze się usprawiedliwiał, że wypisał źle tylko jeden z trzech druków. :smiej:

W sumie ręce opadają. Przecież to paranoja , żeby karać za ostrożne korzystanie z przejścia dla pieszych. Co z tego , że będę patrzył tylko na światełka , a nie upewnię się , czy jakiś kierowca się nie zagapił !..
_________________
..a miłości bym nie miał, byłbym niczym (1 Kor 13 , 2) Nic nie jest zależne od nas prócz naszych myśli. Praca oddala od nas trzy wielkie niedole – nudę, występek i ubóstwo.Nie jest intencją moją czyjąkolwiek wiarę umniejszać :)
 
 
     
gabi 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 317
Skąd: śląskie
Wysłany: 29-11-2008, 20:25   

Co niedziele, w Radiu M. jest audycja prowadzona przez ks. Pawlukiewicza. Słuchacze zadają pytania, on odpowiada i jedno z pytań dotyczyło właśnie przejścia na czerwonym świetle. Dziewczyna pytała czy to jest grzech? Nie będę tutaj przytaczała całej odpowiedzi, bo jej nie pamiętam, ale sens był taki, że zaczyna się lekceważyć małe rzeczy. Małe, małe, małe... Jeśli uszło nam na sucho, to dlaczego nie lekceważyć większych? No właśnie! Przepisy być może są głupie, być może Pan BÓG po coś to czerwone światło zapalił. Może właśnie dlatego, aby się zatrzymać (to też sens wypowiedzi ks.Pawlukiewicza) i poczekać.
Może warto czekać? :sercze:
_________________
... Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała...


Jan Paweł II (Karol Wojtyła)
Ostatnio zmieniony przez As 29-11-2008, 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
smigiel 


Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 76
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 29-11-2008, 21:08   

Uważam, że wszystko zależy od osoby. Dla mnie nie ma to odzwierciedlenia w życiu codziennym jak i w społeczności z Bogiem, dla kogoś może być to pierwszy krok w złą stronę... może jeśli widzimy, że jakość naszego życia spada warto się zastanowić, czy przyczyną tego nie jest dużo "małych" rzeczy. Ja jednak w odniesieniu do swojej osoby nie uznaję przechodzenia na czerwonym świetle za błąd, czy grzech.
_________________
Eleuteria - Hejnał (feat. Śmigiel)

<kliknij i wsłuchaj się dokładnie>
 
     
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 67
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 29-11-2008, 21:36   

Grzech to z pewnością nie jest, ale oznaka niecierpliwości. Cierpliwość, to jedna z cech miłości i cnót chrześcijańskich.
We wszystkim jest potrzebny rozsądek i jeśli idziemy załatwić naprawdę ważną sprawę, i możemy się spóźnić właśnie przez stanie na światłach, i gdy naprawdę nie ma pojazdów na jezdni - a są takie przejścia, gdzie rzadko pojawiają się samochody, to przejście nawet na czerwonym jest usprawiedliwione. Jeśli jednak idziemy na zakupy, na imprezkę, czy spacerujemy sobie dla relaksu, to przejście na czerwonym jest tylko oznaką niecierpliwości.
Jak byłam zdrowsza, to w lecie systematycznie wracałam z pracy pieszo (ok. 4 km) dla własnego zdrowia. Po drodze zaglądałam sobie do sklepów i wierzcie mi: zawsze stałam na czerwonym bez względu na okoliczności, a przejścia miałam straszliwe, bo na dwupasmówkach i bardzo często nie zdążyłam przejść na drugą stronę przed zmianą świateł i musiałam czekać obładowana zakupami i zmęczona.
Ale ja mam lęki wysokości, przestrzeni i wobec przedmiotów będących w ruchu i to może wywoływało u mnie taką skrupulatność. :D
 
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-11-2008, 22:30   

Myśliciel napisał/a:
... to paranoja, żeby karać za ostrożne korzystanie z przejścia dla pieszych. ...

Oto właśnie typowy przykład rozumowania Polaka. Mamy najwspanialsze ustawy, kodeksy, ambitne plany, zamiary... Tylko ich realizacja wygląda tak, jak traktowanie przejścia na czerwonym świetle. Przepisy sobie, a życie sobie.
Bardziej odpowiada mi postawa Niemców:

Ordnung mus sein.
Porządek, porządek i jeszcze raz porządek. Coś w tym jest ...
_________________

 
     
smigiel 


Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 76
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 30-11-2008, 00:34   

Asie... życie to nie wojsko ;) Oczywiście nie popieram całkowitego lekceważenia przepisów, niektóre jednak nie są do końca przemyślane moim zdaniem :sciana:
_________________
Eleuteria - Hejnał (feat. Śmigiel)

<kliknij i wsłuchaj się dokładnie>
 
     
gabi 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 2 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 317
Skąd: śląskie
Wysłany: 30-11-2008, 10:57   

Wczoraj napisałam dłuuuuuuugi post, i zanim go wysłałam znikł! więc dzis pisze krotki,
smigiel napisał/a:
Asie... życie to nie wojsko
no nie wojsko,ale jakies reguły obowiązują! nie przestrzeganie ich grozi samowolką!Jesli sa ustalone jakies reguły to po to zeby życie miało jakis sens,wydaje mi sie że kazdy musi wiedziec gdzie jest jego miejsce i jak się zachowac w danej sytuacji i nie chodzi tu tylko o "czerwone swiatło dla pieszych".
As napisał/a:
Porządek, porządek i jeszcze raz porządek. Coś w tym jest
zgadzam sie całkowicie, :wielokropek:
_________________
... Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała...


Jan Paweł II (Karol Wojtyła)
 
     
As 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 2936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-11-2008, 18:31   

smigiel napisał/a:
Asie... życie to nie wojsko ...

Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia ;)
Przykłady z życia:
- Jedziesz samochodem, masz zielone światło, na przystanek podjeżdża autobus i ... nie wiadomo skąd tuż przed samochód wbiegają ludzie. Kilka razy Anioł Stróż już mi pomagał, bo cudem jeszcze nikogo nie rozjechałem.

- Policjant zatrzymuje niesfornego pieszego, który przechodzi na czerwonym świetle. Ten błaga o darowanie kary, tłumacząc się na wszelkie możliwe sposoby. Litościwy policjant daje pouczenie i facet wpada pod samochód na następnym przejściu...

Nie tylko w wojsku trzeba być pokornym, to przecież podstawowa zasada chrześcijanina.
_________________

 
     
kart 



Wyznanie: Katolik
Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 470
Skąd: z Manczy
Wysłany: 30-11-2008, 19:04   

Uważam , że sygnalizacja świetlna znajduje się na skrzyżowaniu wyłącznie w celu upłynnienia ruchu i zmniejszenia liczby wypadków. Nie zwalnia zaś z ostrożnego korzystania z drogi i przejścia . Światło czerwone dla pieszych oznacza , że w tym czasie pierwszeństwo mają pojazdy , a co zrobić gdy żadnych aut niestety nie ma?.. Jak ktoś chce sobie postać , to proszę bardzo , ale niech mi nikt nie wciska , że to przestępstwo czy zagrożenie ruchu , bo tam nie było JAKICHKOLWIEK POJAZDÓW . Owszem był taki służbista , pewnie jak As , który stwierdził "nieprawidłowe korzystanie z przejścia dla pieszych " , by chwilę później samemu "nieprawidłowo wypełnić druk mandatu".
As napisał/a:
Bardziej odpowiada mi postawa Niemców:

Ordnung mus sein.
Porządek, porządek i jeszcze raz porządek. Coś w tym jest ...

Twoja sprawa , możesz sobie nawet otworzyć jakiś obóz dla takich jak ja.
_________________
..a miłości bym nie miał, byłbym niczym (1 Kor 13 , 2) Nic nie jest zależne od nas prócz naszych myśli. Praca oddala od nas trzy wielkie niedole – nudę, występek i ubóstwo.Nie jest intencją moją czyjąkolwiek wiarę umniejszać :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group