FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bilblia a nieśmiertelność Duszy
Autor Wiadomość
antoniusz 


Wyznanie: poszukujący
Dołączył: 27 Kwi 2017
Posty: 34
Skąd: Niebo
Wysłany: 08-05-2017, 10:17   Bilblia a nieśmiertelność Duszy

Świadkowie Jehowy lansują taką tezę że pogląd że człowiek posiada nieśmiertelną duszę która kontynuuje swoje istmie nie po śmierci ciała materialnego jest sprzeczny z Biblią i przyjął się dopiero pod wpływem filozofii Platona. Ile w tym może być prawdy?
 
     
Koala 


Wyznanie: inne protestanckie
Pomógł: 34 razy
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 1377
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-05-2017, 17:34   

Uważam, że niewiele. Według mnie i wielu mnie podobnych, Pismo wydaje się wskazywać na nieśmiertelność duszy. To nie oznacza, ze istniała ona nieskończenie w czasie czy poza czasem w przeszłości.
Jednak jedyne czego możemy być pewni w 100% to śmierć ciała i podatki. ;-)
 
     
antoniusz 


Wyznanie: poszukujący
Dołączył: 27 Kwi 2017
Posty: 34
Skąd: Niebo
Wysłany: 17-05-2017, 16:04   

Według nich to jest tak:

Cytat:
„Dusza, która grzeszy, ta umrze”

Biblia oznajmia: „Dusza, która grzeszy, ta umrze” (Ezechiela 18:4). Zgnębiony prorok Eliasz „zaczął prosić, by jego dusza mogła umrzeć” (1 Królów 19:4). Również Jonasz „prosił, żeby jego dusza umarła” (Jonasza 4:8). A zatem dusza umiera z chwilą śmierci człowieka — nie jest nieśmiertelna. Ponieważ duszą jest sam człowiek, więc gdy on umiera, umiera dusza.

Ale jak rozumieć biblijne wypowiedzi, że dusza uchodziła lub wróciła? O Racheli rodzącej syna czytamy w Biblii: „Gdy jej dusza uchodziła (ona bowiem umarła), nadała mu imię Ben-Oni; lecz jego ojciec nazwał go Beniamin” (Rodzaju 35:18). A w związku ze wskrzeszeniem syna wdowy w Księdze 1 Królów 17:22 napisano: „Jehowa wysłuchał głosu [modlitwy] Eliasza i dusza dziecka wróciła do niego, i ożyło”. Czy z fragmentów tych wynika, że dusza jest jakąś niewidzialną, niematerialną cząstką, która może opuścić ciało lub do niego wejść?

Warto w tym miejscu przypomnieć, że słowo „dusza” może znaczyć „życie”. A więc wzmianka o duszy uchodzącej z Racheli oznacza, że uchodziło z niej życie. Niektóre przekłady biblijne oddają zwrot „jej dusza uchodziła” słowami „życie z niej uchodziło” (Biblia Tysiąclecia) lub „wydawała ostatnie tchnienie” (Jerusalem Bible). Podobnie relacja o synu wdowy dotyczy przywrócenia chłopcu życia (1 Królów 17:23).

Biblia nie pozostawia wątpliwości co do natury istoty ludzkiej. Człowiek nie ma duszy, lecz sam jest duszą. I właśnie dlatego zmarli mają widoki na przyszłe życie jedynie dzięki zmartwychwstaniu. Biblia obiecuje: „Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego [Jezusa] głos i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu” (Jana 5:28, 29). To niezawodna obietnica powrotu do życia — a nie nauka o nieśmiertelności duszy — jest podstawą realnej nadziei dla umarłych.

Jakież to ważne, by dokładnie zrozumieć, czym jest zmartwychwstanie i co ono oznacza dla ludzkości! Zasadnicze znaczenie ma też nabywanie wiedzy o Bogu i Chrystusie, gdyż Jezus powiedział w modlitwie: „To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa” (Jana 17:3). Naprawdę warto zacząć studiować księgę, jaką jest Biblia, aby lepiej poznać Boga, Jego Syna oraz zawarte w niej obietnice. Mieszkający w pobliżu Świadkowie Jehowy chętnie ci w tym pomogą. Serdecznie zachęcamy, byś z nimi porozmawiał lub napisał do wydawców tego czasopisma.
 
     
Koala 


Wyznanie: inne protestanckie
Pomógł: 34 razy
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 1377
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-05-2017, 19:19   

Jak jest według SJ to jest ich problem. Inni widzą to inaczej, i ja również.
Nie mam zamiaru kruszyć kopii o to kto ma rację i dlaczego, bo każdy ma swoje argumenty.
Nie podpisuję się również ślepo pod opiniami żadnej denominacji.
Uważam po prostu, że śmiertelność duszy jaką promują SJ, nie ma sensu w świetle Pisma.
Problemy ze zrozumieniem I odpowiednią interpretacją pojawiają się w związku z różnymi znaczeniami słowa “nephesh”, którego cała sprawa dotyczy.
Jest ono użyte w wielu miejscach i nie zawsze opisuje to samo.
Nie mam zamiaru wchodzić tu w kwestie językowe i tłumaczeń. Argumenty uważam istnieją również poza tymi sferami. Na przykład, to co sam cytujesz, o wyjściu i wejściu duszy.
Jeśli coś umiera to umiera. Nie wychodzi. A jeśli już wyszło bo tak rozumiemy śmierć, to wracając potem, świadczy to, że to “coś” w rzeczy samej nie umarło, tylko zmieniło miejsce pobytu… ;-)
Podobnie z kwestią Ezechiela i Jonasza. Tam nie występuje jako taka dusza tylko chęć śmierci fizycznej, mówi się o utracie życia. Tego nie da się w pełni uczciwie podciągnąć pod argumenty na temat duszy I jej śmiertelności.
Cytujesz: “Biblia nie pozostawia wątpliwości co do natury istoty ludzkiej. Człowiek nie ma duszy, lecz sam jest duszą.” Nie tak od razu Hop i Hola! To jest jedno z możliwych rozwiązań i tylko szczególny przypadek. Generalnie, Biblia nie stwierdza tego “nie pozostawiając wątpliwości”.
Weź również pod uwagę następujący wers:

Łk 23:43 A Jezus mu rzekł: Zaprawdę powiadam tobie, dziś ze mną będziesz w raju.

Jakim cudem więc, skoro komponent ten niematerialny ma pojawić się w niematerialnym niebie/raju, bo wszak jeszcze nie czas na rezurekcję…
No i kwestia naszej świadomości, pamięci i intelektu, które podobno po śmierci i zmartwychwstaniu zachowamy. Większość zgadza się, że te nasze atrybuty to cząść naszej duszy. Co więc jeśli ona umiera w momencie naszej śmierci? “MY” jako tacy przestajemy istnieć i znika cała informacja z nami związana. Można w takim razie pytać, czy Bóg ma możliwość odbudowania tej informacji i wprowadzenia jej do nowego odrodzonego człowieka? Uważam, ze tak. Posługuje się w tym nieśmiertelną duszą… :D
Przynajmniej ja tak to widzę.
 
     
antoniusz 


Wyznanie: poszukujący
Dołączył: 27 Kwi 2017
Posty: 34
Skąd: Niebo
Wysłany: 18-05-2017, 13:44   

Koala napisał/a:
Łk 23:43 A Jezus mu rzekł: Zaprawdę powiadam tobie, dziś ze mną będziesz w raju.


Popatrz np. na taką rzecz.

Katolicka wersja:
Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.

Ewangelicja oraz Świadków:
Zaprawdę, powiadam ci dziś, będziesz ze mną w raju.

Wydawało by się że chodzi o interpretacje, ale tak nie jest. Wystarczy popatrzyć na inne wersety mówiące na podobny temat a dowiemy się że nikt nie idzie od razu do nieba a dopiero w czasie powtórnego przyjścia na dźwięk trąb powstanie z martwych. W tym momencie mamy jasny obraz że wersja ewangelicka jest poprawna.
 
     
Koala 


Wyznanie: inne protestanckie
Pomógł: 34 razy
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 1377
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-05-2017, 15:34   

antoniusz napisał/a
Cytat:
Wydawało by się że chodzi o interpretacje, ale tak nie jest.

Tylko że wybrałeś do swojej krucjaty o śmiertelność duszy wers, który raczej wskazuje, że ona jest nieśmiertelna… ;-)
Wygląda na to, że JEST to kwestia interpretacji. Bo jeśli w obydwu przypadkach mamy ten sam tekst ( odnośnie tego konkretnego wersu ), a przeciwnicy nieśmiertelnej duszy nie biorą go absolutnie pod uwagę, to nasuwa się pytanie dlaczego?
Dlatego, że nie pasuje on do ich interpretacji… ;-)
antoniusz napisał/a
Cytat:
Wystarczy popatrzyć na inne wersety mówiące na podobny temat a dowiemy się że nikt nie idzie od razu do nieba a dopiero w czasie powtórnego przyjścia na dźwięk trąb powstanie z martwych.

Ale powstanie z martwych dotyczy cielesnej powłoki. Nie oznacza to jeszcze, że duchowy komponent ma zostać w momencie śmierci zniszczony. Może właśnie W Starym Testamencie trafić do szeolu, a obecnie, po otwarciu drogi przez Jezusa, może trafiać w miejsce, gdzie przebywa z Panem ( w przypadku zbawionych ).
Tak więc istnieją wersy, które mogą być użyte w przypadku obydwóch punktów widzenia.
Uważam, i oczywiście nie jest to jakaś wiążąca opinia tylko moje zdanie, że biorąc pod uwagę WSZYSTKIE te wersy, wyłania się obraz nieśmiertelnej duszy.
Poza tym, zauważ, że “niebo” jest tylko miejscem przejściowym, bo naszym ostatecznym miejscem pobytu ( tych zbawionych ), ma być Nowa Ziemia z Nową Jerozolimą, a nie niebo. Więc już samo to sugeruje, że niebo jako miejsce przejściowe służy KOMU i PO CO? To są konsekwencje, które musisz również brać pod uwagę. Jeśli dusza umiera, niebo nie jest nam w sumie potrzebne.
antoniusz napisał/a
Cytat:
W tym momencie mamy jasny obraz że wersja ewangelicka jest poprawna.

W tym momencie, uważam, wyciągasz wnioski bez należytych podstaw.
Wygląda na to, że w ST dusze po śmierci żyły w szeolu, o czym mówi Jezus w swojej opowieści o Łazarzu i bogaczu. Również na podstawie powyższego wersu z udziałem ukrzyżowanego przestępcy, wniosek jaki się nasuwa, to w NT nieśmiertelna dusza idąca do nieba, gdzie spotka Jezusa.
Tak to widzę.
Pozdrówko
 
     
antoniusz 


Wyznanie: poszukujący
Dołączył: 27 Kwi 2017
Posty: 34
Skąd: Niebo
Wysłany: 22-05-2017, 10:32   

Koala napisał/a:
antoniusz napisał/a
Cytat:
Wydawało by się że chodzi o interpretacje, ale tak nie jest.

Tylko że wybrałeś do swojej krucjaty o śmiertelność duszy wers, który raczej wskazuje, że ona jest nieśmiertelna… ;-)
Wygląda na to, że JEST to kwestia interpretacji. Bo jeśli w obydwu przypadkach mamy ten sam tekst ( odnośnie tego konkretnego wersu ), a przeciwnicy nieśmiertelnej duszy nie biorą go absolutnie pod uwagę, to nasuwa się pytanie dlaczego?
To nie jest mój pogląd tylko świadków
 
     
Koala 


Wyznanie: inne protestanckie
Pomógł: 34 razy
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 1377
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-05-2017, 23:25   

W porządku. Tak broniłeś tego poglądu, że nie byłem pewien. W takim razie przyjmuję, ze to tylko kwestie niepewności i poszukiwania prowadzą Ciebie do pewnych stwierdzeń…
Ps. Powinieneś jednak mieć pewność w niektórych kwestiach… Wszak w Twoim profilu występuje: “Skąd: Niebo” :lol:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group