FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
BLIŹNI
Autor Wiadomość
zosia 



Wyznanie: Katolik
Pomogła: 74 razy
Wiek: 66
Dołączyła: 31 Maj 2005
Posty: 12035
Skąd: Lublin
Wysłany: 04-09-2013, 02:50   BLIŹNI

Bliźni

ks. Tomasz Horak

Pytanie postawione Jezusowi „kto jest moim bliźnim?” wyrasta z mentalności Starego Testamentu.

Słowo „bliźni” jest jednym z rzeczowników, które przeszły znaczącą i głęboką ewolucję pomiędzy Starym Testamentem a Ewangelią.

Znamy na pamięć zdanie ze Starego Testamentu: „Miłuj bliźniego swego jak siebie samego”. Bliźni to ktoś, z kim nie jesteśmy związani więzami pokrewieństwa, kto jednak jest nam bliski jako członek tej samej wspólnoty plemiennej oraz religijnej. Należy mu się nasza pomoc - czego szczegółowym przypadkiem jest zakaz lichwiarskich pożyczek bliźniemu (Wj 22, 24 nn.).

Grecki przekład ksiąg Starego Testamentu jest w świetle tego dość zaskakujący. Kładzie bowiem nacisk nie na istniejące powiązania między osobami, lecz zawiera w sobie tylko ideę bliskości. To słowo znalazło się potem w Nowym Testamencie. Jezus rozszerzył jednak jego znaczenie jeszcze bardziej. Bliźnim jest już nie tylko rodak czy mieszkaniec kraju, ale każdy człowiek obok mnie.

Pytanie postawione Jezusowi „kto jest moim bliźnim?” wyrasta z mentalności Starego Testamentu. Odpowiedzią Jezusa jest przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, której główna teza brzmi: pytanie „kto jest bliźnim” nie ma sensu, jest nim każdy na mojej drodze, nawet gdyby był wrogiem.


W księdze Przysłów odnajdujemy:

• Kto gardzi bliźnim, jest pozbawiony rozumu,
mąż roztropny zachowuje milczenie.
(11,12)

Niezbożnik ustami niszczy swego bliźniego,
lecz przezorność wybawia sprawiedliwego.
(11,9)

Pięknym podsumowaniem tego tematu jest wiersz Michaela Quoista:

Bliźni to ten, wobec którego będziesz sądzony.
Bliźni to ten, dzięki któremu wzrastasz,
to podarek miłości Chrystusa.
Bliźni to wysłannik Ojca, dowód miłości
Chrystusa.
Bliźni to ten,
przez którego Bóg się wypowiada,
przez którego Bóg wzywa,
przez którego Bóg ubogaca
przez którego Bóg mierzy naszą miłość.
 
 
     
Cypriusz 


Wyznanie: poszukujący
Dołączył: 03 Sie 2014
Posty: 92
Skąd: sina dal
Wysłany: 16-11-2014, 11:44   

Traktowanie bliźniego, to bardzo ważna sprawa dla każdego chrześcijanina. Oby każdy z nas tak traktował drugiego człowieka, jak sam chciałby być traktowany przez innych (Mateusza 7:12).
-----------------------------
http://poznajpismo.j.pl
 
     
Ogner 


Wyznanie: Prawosławny
Dołączył: 26 Sie 2016
Posty: 7
Skąd: Ukraina
Wysłany: 26-08-2016, 21:18   

Łatwiej odpowiedzieć kto nie jest moim bliźnim, niż to kto jest moim bliżnim.

W List św. Pawła do Rzymian 12:20 Paweł zacytował Księga Przysłów 25:21 "Jeśli twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go chlebem, a jeśli jest spragniony, napój go wodą;"

W języku hebrajskim słowem oznaczającym "nieprzyjaciel" jest ("נַאֲךָ") saw-nay' . (adversary, opponent)

Możemy to porównać do Exodus 15:9 "Mówił nieprzyjaciel: Będę gonił, dogonię; będę dzielił łupy; nasyci się ich dusza moja, dobędę miecza mojego, wygładzi je ręka moja. "

To ten wyraz w języku hebrajskim jest (אֹויֵב) o-yabe' - żołnierze wroga (enemy combatant)

Jeśli twój ["נַאֲךָ" saw-nay'] jest głodny, nakarm go chlebom. Ale jeśli twój ["אֹויֵב" o-yabe'] jest głodny, zostaw go w spokoju.

Drugi przykład: Exodus 20:13 "Nie będziesz zabijał"

W języku hebrajskim słowem oznaczającym "zabijał" jest "(תִּֿרְצָֽח׃) raw-tsakh'" - zamordować, mordować, pomordować, kaleczyć...

Ale Biblia mówi co powinniśmy zrobić z przestępcami i złoczyńcami.: Numbers (IV Mojżeszowa) 35:16, 21, 31; i Deuteronomy 13:9 (V Mojżeszowa) 13:9 "Ale koniecznie zabijesz go; ręka twoja najpierwsza nad nim będzie, na zabicie jego, a ręka wszystkiego ludu potem"

Biblia mówi o wojnie: Numbers 31:7 "Tedy zwiedli bitwę z Madyjanitami, jako rozkazał Pan Mojżeszowi, i pobili wszystkie mężczyzny."

To ten wyraz w języku hebrajskim jest (תַּֽהַרְגֶנּוּ) haw-rag' - zabić, zgładzić (kill, put them to death.)

Nie będziesz [(תִּֿרְצָֽח׃) raw-tsakh' ], ale musisz [ (תַּֽהַרְגֶנּוּ) haw-rag' ] przestępców.

żołnierze wroga, przestępcy, złoczyńcy... nie są moi bliźni.
 
     
Koala 


Wyznanie: inne protestanckie
Pomógł: 34 razy
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 1376
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-09-2016, 20:41   

Jest czasem bardzo dobrze wgłębiać się w niuanse języków starożytnych studiując Pismo. Jednak źle się dzieje, kiedy takie studiowanie absolutnie ignoruje ducha przekazu biblijnego i koncentruje się na analizie lingwistycznej w sumie nie związanej z tym duchem...
Ogner napisał/a:
Cytat:
żołnierze wroga, przestępcy, złoczyńcy... nie są moi bliźni.

A ja mam dla Ciebie wersy, które moim zdaniem są absolutnie zgodne z przesłaniem, które niesie post Zosi ( którego - moim zdaniem - nawet nie przeczytałeś...):

Mt 5:43 Słyszeliście, iż rzeczono: Będziesz miłował bliźniego twego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela twego;
Mt 5:44 Aleć Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjacioły wasze; błogosławcie tym, którzy was przeklinają; dobrze czyńcie tym, którzy was mają w nienawiści, i módlcie się za tymi, którzy wam złość wyrządzają i prześladują was;
Mt 5:45 Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebiesiech; bo on to czyni, że słońce jego wschodzi na złe i na dobre, i deszcz spuszcza na sprawiedliwe i na niesprawiedliwe,
Mt 5:46 Albowiem jeźli miłujecie te, którzy was miłują, jakąż zapłatę macie? azaż i celnicy tego nie czynią?
Mt 5:47 A jeźlibyście tylko braci waszych pozdrawiali, cóż osobliwego czynicie? azaż i celnicy tak nie czynią?
Mt 5:48 Bądźcież wy tedy doskonałymi, jako i Ojciec wasz, który jest w niebiesiech, doskonały jest.

Przynajmniej ja tak to widzę... :D
Pozdrówko.
 
     
Ogner 


Wyznanie: Prawosławny
Dołączył: 26 Sie 2016
Posty: 7
Skąd: Ukraina
Wysłany: 04-09-2016, 19:29   

Koala i co próbujesz tym powiedzieć?
Co żołnierze wroga, przestępcy, złoczyńcy... to są twoi bliźni?
Myślisz Jesuz mówił tu o przestępcach?

Myślisz Jesuz przyszedłem rozluźnić Prawo lub Proroków?

Mt 5.17 Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.

Jezus mówi: Mt 5:21,22 Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, podlega sądowi.
Lecz ja wam mówię: Każdy, kto się gniewa na swego brata bez przyczyny, podlega sądowi, a kto powie swemu bratu: Raka, podlega Radzie, a kto powie: Głupcze, podlega karze ognia piekielnego.


A gdy Jezus mówił Mateusz 5:39-41 miał na myśli to, abyście nie czynili arbitralność. Bo arbitralność jest przestępstwem.

Jeźliby zgrzeszył przeciwko tobie brat twój, idź do sądu.

Bardziej ogólnie Jezus mówi: "kto by cię uderzył w prawy policzek twój, nadstaw mu i drugi; i idź do sądu. Jeśli ktoś go uderzy, on oddaje, jakąż zapłatę ma?"

W tym miejscu Mateusz 5:40,41 Jesyz mówi: "I temu, powód się chce prawować, a suknię pozwana wziąć, pozwany musi puść i płaszcz; A kto by go przymuszał iść milę jednę, musi idź z nim i dwie."

Jezus zmieni przykazania:
Było 38 Słyszeliście, iż rzeczono: Oko za oko, a ząb za ząb
A teraz "dwoje oczu za oko, a dwa ząby za ząb"

Było karą proporcjonalną do kalibru przestępstwa.
A teraz karą nie proporcjonalną do kalibru przestępstwa, na korzyść powódki.

Z tego względu, Jezus mówi Mateusz 5:25,26: "Zgódź się z przeciwnikiem twoim rychło, pókiś jest z nim w drodze, by cię snać przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia by cię podał słudze, i byłbyś wrzucony do więzienia. Zaprawdę ci powiadam: Nie wynijdziesz stamtąd, póki byś nie oddał do ostatniego pieniążka."

Jeśli masz coś do dodania, używaj funkcji: "zmień" i edytuj swój tekst, lub dodaj nowy tekst. Nie pisz jednego postu bezpośrednio pod drugim. Nie akceptujemy tego.
Ostatnio zmieniony przez Koala 08-09-2016, 23:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Koala 


Wyznanie: inne protestanckie
Pomógł: 34 razy
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 1376
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-09-2016, 01:25   

Ogner napisał/a:
Cytat:
Koala i co próbujesz tym powiedzieć?
Co żołnierze wroga, przestępcy, złoczyńcy... to są twoi bliźni?
Myślisz Jesuz mówił tu o przestępcach?

Tak właśnie myślę. Jezus mówi o wszystkich z naszego otoczenia.
Czy zwróciłeś uwagę, że w przypowieści o Samarytaninie nie mamy żadnych wiadomości o poturbowanym, kim był, jaki był. Dobry, prawy, czy grzeszny i pełen wad.
A teraz popatrz na konkluzję przypowieści o Samarytaninie:

Łk 10:36 Który z tych trzech, twoim zdaniem, był bliźnim tego, który wpadł w ręce bandytów?
Łk 10:37 A on odpowiedział: Ten, który okazał mu miłosierdzie. Wtedy Jezus mu powiedział: Idź i ty czyń podobnie.

Czyli cały Twój wywód na temat tego kto NIE JEST Twoim bliźnim jest w sumie bez sensu. Kwestia KTO jest bliźnim nie polega na relacji kogo TY uważasz za bliźniego, jest raczej relacją KOMU TY pomagasz i nad KIM TY masz miłosierdzie. A jako chrześcijanin, masz OBOWIĄZEK mieć miłosierdzie, pomagać i błogosłąwić nawet swoich wrogów, ergo, KAŻDY z Twojego otoczenia powinien być przez Ciebie traktowany jako bliźni.
To wcale nie jest trudne do pojęcia... :D
Co do reszty Twojego wywodu, to jest to paplanina nie na temat. "Podpieranie się" wersami, które nie dotyczą tematu jest bez sensu. Nikt nie kwestionuje istnienia takich wersów ani nie walczy z ich przesłaniem. One po prostu nie wnoszą NIC do tematu.
Na dodatek, Twoje stwierdzenia, jak na przykład:
"Jezus zmieni przykazania:
Było 38 Słyszeliście, iż rzeczono: Oko za oko, a ząb za ząb
A teraz "dwoje oczu za oko, a dwa ząby za ząb""
nie jest niczym innym, jak stwarzaniem innej, nowej Ewangelii. Zadaj sobie trud poszukania, co Paweł pisze o twórcach nowej, innej ewangelii...
Pozdrówko
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group