To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
M?odzie?owe Forum Chrze?cija?skie

Rozwa?ania o ?wiecie duchowym - Pentagram - znak antychrysta?

czArny - 25-12-2005, 16:11
Temat postu: Pentagram - znak antychrysta?
Pentagam bia?y:
1. Staro?ytna Grecja. Symbol harmonii cia?a i ducha, zwi?zany ze znakiem Hygiei (bogini zdrowia). Pentagram móg? by? opisany literami s?ów „salus” (zdrowie) i „hygiea”, „ugeia” (Hygiea). Znany tak?e jako 5A = pentalfa oraz znak pitagorejski, czyli wyobra?enie z?otych proporcji oraz symbol doskona?o?ci.

2. Gnoza. Dla manichejczyków pentagram by? jednym z najwa?niejszych znaków, symbolem magii. Uznawali oni cyfr? pi?? za ?wi?t?, odnosili j? do pi?ciu ?ywio?ów (woda, ogie?, powietrze, ?wiat?o, wiatr). Pojawia? si? tak?e w formie ukrytej, jako pi?ciopalczasta d?o?.

3. Okultyzm. Symbol androgyny, ??cz?cy 3 pierwiastki m?skie i 2 ?e?skie.

4. ?ydzi uwa?ali pentagramy za symbol Prawdy i Pi?ciu ?wi?tych ksi?g.

4. W ?redniowieczu zwany czarci? stop? albo stop? wied?my, znany jako amulet chroni?cy przed kl?twami, z?ymi duchami i wp?ywami magicznymi.

5. Masoneria. Pentagram nazywano gwiazd? ja?niej?c?, z której ramion wychodz? p?omienie lub promienie. Umieszczona w ?rodku litera „G” oznacza Boga (God, Gott), gnoz?, geometri?. Gwiazda symbolizuje o?wiecenie, ?wiat?o, ?ycie, geniusz, doskona?o?? geometrii.

6. W Egipcie pentagram symbolizowa? Horusa, pierwotn? materi?, wieczne ?ród?o ?ycia, uniwersalne nasienie z którego powsta?y wszystkie stworzenia, iskr? boskiego ognia stwarzaj?c? ?ycie.

7. Pentagram jako symbol magiczny. W magii tzw. bia?oksi?skiej rysowany by? z jednym z ramion skierowanym ku górze, nieraz wrysowywano w ?rodek cz?owieka ( i chyba dlatego by? to pentagram z wierzcho?kiem do góry)

Pentagram czarny, odwrócony:

1. Pentagram odwrócony (wierzcho?ek skierowany w dó?), symbol magii tzw. czarnoksi?skiej, cz?sto z wpisan? g?ow? koz?a-szatana.

2. Satanizm. Piecz?? Baphometa (Bafometa), czarny pentagram, odwrócony pentagram.

W satanizmie funkcjonuje pentagram odwrócony, w który wpisuje si? g?ow? koz?a, co ma oznacza? szatana lub demona Bafometa i zarazem by? obra?liw? aluzj? do Jezusa Chrystusa jako koz?a ofiarnego. Znak ten mo?e by? opatrzony w dodatkowe symbole, jak np. 666 czy odwrócony krzy?. Mog? wyst?powa? hebrajskie litery oznaczaj? cztery ?ywio?y i dusz? cz?owieka (przy najni?ej po?o?onym ramieniu), wyra?aj?ce zwyci?stwo materii nad duchem]. Pentagram mo?e by? zamkni?ty, czyli otoczony pojedynczym albo podwójnym ko?em, ewentualnie w??em zjadaj?cym w?asny ogon. Symbol ten rozpowszechni? si? g?ównie za spraw? satanizmu laveyowskiego.


znalezione w jakiej? encyklopedii
kiedy? s?yszalem o interpretacji pentagramu jako symbolu 5 ran Chrystusa :!:

christ-cross - 16-02-2007, 13:38

zauwazy?em ciekaw? metod? jak? ??dzi sie to forum.
Tutaj tematy o zabarwieniu satanistycznym czy te? lekko demonologicznym s? ignorowane. 776 wy?wietlen i ani jedenj odpowiedzi. Czy nikt nie mia? ani s?owa do powiedzenia ?Czy to jaka? oznaka bigoterii ?

Anonymous - 16-02-2007, 13:42

christ-cross napisał/a:
zauwazy?em ciekaw? metod? jak? ??dzi sie to forum.
Tutaj tematy o zabarwieniu satanistycznym czy te? lekko demonologicznym s? ignorowane. 776 wy?wietlen i ani jedenj odpowiedzi. Czy nikt nie mia? ani s?owa do powiedzenia ?Czy to jaka? oznaka bigoterii ?


By? mo?e ?wiadczy to o dojrza?o?ci wi?kszo?ci forumowiczów. Ja np. unikam wypowiadania si? na tematy, w których jestem ignorantem. Dlatego te? jestem na forum chrze?cija?skim, a nie satanistycznym. :twisted:

christ-cross - 16-02-2007, 13:50

ale ja nie uwa?am satanistów za kompetentych do wypowiadania sie w sprawach takich jak taka.
W ogóle uwa?am ?e satani?ci to wymra?y gatunek oznaka u?omno?ci umys?owej i nie znam ?adnego zaprzysi?g?ego satanisty.
Uwa?am taki satanizm za najwieksz? plag? wsród m?odzie?y która objawia sie wie?niacko d?ugimi w?osami i bluz? w kolorze czarnym (oczywi?cie) z kilometrowym napisem KAT albo BEHEMOT i numerem ko?nierzyka - 666.

M.I.K - 20-02-2007, 22:46

christ-cross napisał/a:
ale ja nie uwa?am satanistów za kompetentych do wypowiadania sie w sprawach takich jak taka.
W ogóle uwa?am ?e satani?ci to wymra?y gatunek oznaka u?omno?ci umys?owej i nie znam ?adnego zaprzysi?g?ego satanisty.
Uwa?am taki satanizm za najwieksz? plag? wsród m?odzie?y która objawia sie wie?niacko d?ugimi w?osami i bluz? w kolorze czarnym (oczywi?cie) z kilometrowym napisem KAT albo BEHEMOT i numerem ko?nierzyka - 666.



tu si? nie zgodze... wymar?y gatunek napewno nie

u mnie od pentagramu zacze?a si? ca?a fascynacja szatanem, przez jeden jedyny, niegro?ny pentagram.
pentagram to znak magiczny... wi?c badzmy ostro?ni


nie wiem co masz do 'wiesniackich' d?ugich w?osów? tylko taka uwaga... czy te zespo?y z którymi m?odziez sie tak identyfikuje to naprawde satanisci? czy tylko tak dla ?ciemy... ?eby zwi?kszy? sprzedaz swoich p?yt

christ-cross - 21-02-2007, 11:53

oczywiscie do wlosów niczego nie mam ale mnie dra?ni taka postawa rozwoju m?odzienczego.

Jest sobie chlopiec - idzie do liceum - przez 3 albo 4 lata robi z siebie wys?annika piekie? a co niedziela stoi grzenie z tatusiem i mamusi? w ko?ciele.
No smiech na sali !

M.I.K - 21-02-2007, 11:59

Wybacz, ?e tak najecha?em...
Ale to co teraz piszesz jest naprawde ?mieszne. Kiedy? czyta?em jaki? dzie? czy cu? z pami?tnika satanisty. ?miech na sali... becza?em ze ?miechu. Niez?a parodia to by?a. Kto? bardzo ciekawie i m?drze przedstawi? pseudo satanistów. Jedyn s?owem... LOL

christ-cross - 21-02-2007, 12:01

satanizm to co? o wiele bardziej osobistego i g??bszego i raczej trudno na pierwszy rzut oka rozpoznac sataniste. tak samo jak nie rozpoznacz w metrze który z pasazerów ma bombe schowan? pod p?aszczem i itp. bo tego nie wida?

Dlatego smiech mnie bierze na widok tej mlodziezy w czarnych uniformach - bo z kim sie oni w ten sposob identyfikuj? ? z szatanem ? ja na miejscu szatana bym sie spali? ze wstydu maj?c takich wyznawców. niektórzy nie byliby wstanie da? komus porz?dnie po mordzie a co dopiero mowi? o kulcie smierci i zniszczenia ? Banialuki, ot co.

a to ze jest popyt na black sabath bluze i ?wieki to juz wolny rynek.

M.I.K - 21-02-2007, 12:13

No tak... prawda co mówisz. Tylko od czego? trzeba zacz??. Mo?e nie wszyscy zag??bi? si? w satanizm na tyle g??boko, ?eby co? im si? sta?o. Ale napewno jaki? procent zrobi krok dalej. Ja te? sie buja?em w czarnych uniformach... i dumnie chodzi?em z pentagramem na koszulce Slayera.
christ-cross - 21-02-2007, 12:16

no wlasnie mnie zastanawia co sie dzieje z tymi którzy robi? ten krok dalej?
M.I.K - 21-02-2007, 12:25

S?ysza?e? mo?e ?wiadectwo Korzenia? Polecam... dowiesz si? do szatan robi z ludzmi którzy zrobili krok dalej.
Przytocze tylko jeden przyk?ad.

A wi?c Korze? w swojej 'karierze' zajmowa? si? ró?nymi mniej lub bardziej ciekawymi zaj?ciami. Jedn? z nich by? tarot, tak, takie nic nie znacz?ce uk?adanie sobie kart i przepowiadanie przysz?o?ci. Przysz?a do niego pewna kobieta i poprosi?a go o u?o?enie tarota. Nie znam si? na tym, i nie pami?tam jaka to by?a dok?adnie karta. Ale jedna z kart w talii zacze?a krwawi?. Mniejsza jak si? sko?czy?a ta sesja, ale Korze? po nawróceniu spali? swoje notatki, karty itp... a ta karta si? nie spali?a. Przypadek? Nie s?dze.
Jest wiele przypadków tragicznej ?mierci ?mierci spowodowaenej satanizmem. Poprzez op?tania do samobójstw. Mia?em wielk? przyjemno?? i zaszczyt by? na wyk?adzie najwy?szego kap?ana Ordo Templi Orientis. ?eby nie by?o... cz?owiek nawrócony. Facet jest teraz specjalist? do spraw sekt, okultyzmy itp. I mówi?, ?e mia? bardzo ró?ne jazdy spowodowane obcowaniem z szatanem. Poprzez lewitacje, latanie po pokoju do próby samobójczej.

christ-cross - 21-02-2007, 12:29

dobrze to uj??es. JAZDY ! Moim zdaniem to jest to czego szukaj?. Bo tego sie nie kupi a nie do?wiadczy je?eli sam tego nie prze?yjesz. Prze?yjesz albo nie :)
M.I.K - 21-02-2007, 12:33

Wchodzenie w satanizm, okultyzm itp. to st?panie po bardzo cieniutkim lodzie. Cz?sto niestety ko?czy si? to ?mierci?... ?adko kto jest na tyle odporny, ?eby co? podobnego wytrzyma?. Ale jeszcze bardziej niesamowite jest to, ?e Bóg takim ludzi? wybacza i przyjmuje ich do siebie. Facet którzy dzia?a przeciw Bogu... teraz jest jego dzieckiem.

Kolejny przyk?ad na wielk? mi?o?? i ?ask? Boga to nas : ) Chwa?a Najwy?szemu !

Zuzka - 21-02-2007, 12:33

M.I.K napisał/a:
S?ysza?e? mo?e ?wiadectwo Korzenia?

swiadectwo korzenia

M.I.K - 21-02-2007, 12:34

Dzi?ki... napewno si? przyda. Warto ?ci?gna? i pos?ucha? !


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group