To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Młodzieżowe Forum Chrześcijańskie

Pokoik zapoznawczy - Chciałam sie z wami przywitać i opowiedzieć o sobie.

Anonymous - 03-07-2011, 18:46
Temat postu: Chciałam sie z wami przywitać i opowiedzieć o sobie.
Witam. Mam 17 lat. Dołączyłam do tego forum, ponieważ mam nadzieję, że znajdę tu wskazówki by odnaleźć siebie..., a może właśnie nie "siebie" tylko kogoś innego. Jednak nie znam zbyt tego forum i nie wiem czy ono nie polega tylko na tym by negować Chrześcijaństwo i odnajdywać w nim punkty do zaczepienia. Mianowicie mój problem polega na tym, że od półtora roku cierpię na depresję i przez tą chorobę zgubiłam w moim życiu Boga. Moja wiara się rozsypała.. zbiła jak marne szkiełko, zostały tylko zwątpienia i niechęć do samej siebie, że nie mogę odnaleźć Boga.
anielica19 - 03-07-2011, 19:16

Witaj.
Napisz nam jak brzmi Twe imię na początek.Co do odnalezienia Boga, sam musisz poczuć potrzebę aby występował w Twoim życiu. Jednak napiszę Ci, że depresja to jest kolejny etap Twojego życia, który jest niezbędny.
Mam nadzieję,że jednak Ci pomożemy. Jeżeli masz ochotę to podam Cie mój numer gg, a może rozmowa ze mną Ci coś uświadomi :) Chętnie Ci pomogę.

Anonymous - 03-07-2011, 19:27

Więc jestem Justyna i chętnie porozmawiam na gg:)
zosia - 03-07-2011, 19:42

Witaj Justynko krucha jak szkiełko u nas. :forumch:
Każdy człowiek w tym wieku jakoś odchodzi od Boga, tego z dzieciństwa i zaczynają się poszukiwania tego osobistego Boga.
szkiełko napisał/a:
Jednak nie znam zbyt tego forum i nie wiem czy ono nie polega tylko na tym by negować Chrześcijaństwo i odnajdywać w nim punkty do zaczepienia.

Najprostszy sposób zapoznania się z forum, to przeczytanie Założeń i Regulaminu forum.
Forum nie jest od przytakiwania wszystkim i wszystkiemu, inaczej bylibyśmy kółkiem wzajemnej adoracji, a nie miejscem do dyskusji. To jest miejsce wymiany poglądów, a więc i przytakiwania jednych i negacje innych.
To jest forum wielowyznaniowe i zderzają się tu poglądy wielu Kościołów, a także są ateiści i agnostycy i w związku z tym znajdziesz całą plejadę poglądów.

merkaba - 03-07-2011, 21:40

mnie depresje pomogła modlitwa i to po 30 min rano w południe i wieczorem

omega 3 i biotyna brak biotyny powoduje depresje

Roberto - 03-07-2011, 22:37

Witaj Justyno! Depresja nie bierze się z powietrza. Mam nadzieję, że jesteś pod opieką specjalistów.

Pozdrawiam!

Anonymous - 04-07-2011, 18:44

Moja depresja też się z powietrza nie wzięła. Nie jestem pod opieką specjalistów, nie mam takiej możliwości.
merkaba - 04-07-2011, 18:50

pewnie ze nie
brakuje składników pokarmowych

kudzu terz jest dobry na depresje bo powoduje wydzielanie dopaminy i serotoniny
tak jak amfetamina czy czekolada

Roberto - 04-07-2011, 19:28

merkaba napisał/a:
brakuje składników pokarmowych

Odpowiednia dieta swoją drogą, ale podstawą jest jednak uzdrowienie psychiczne lub/i duchowe. Niestety, samemu tego nie da się zrobić. Potrzebna jest pomoc innch ludzi i oczywiście wiara, że uzdrowienie jest możliwe.
szkiełko napisał/a:
Nie jestem pod opieką specjalistów, nie mam takiej możliwości.

Szkoda. Warto chociaż mieć ludzi, którzy potrafią Cię zrozumieć i wesprzeć w trudnych momentach.

Wera1 - 04-07-2011, 20:28

Roberto napisał/a:
Odpowiednia dieta swoją drogą, ale podstawą jest jednak uzdrowienie psychiczne lub/i duchowe. Niestety, samemu tego nie da się zrobić. Potrzebna jest pomoc innch ludzi i oczywiście wiara, że uzdrowienie jest możliwe.


Zgadzam się z Roberto, często depresja ma swoje źródło w chorobie duchowej, czy przypadłościach psychicznych (np. niezaspokojonych emocjonalne potrzebach, lub schorzeniach). Najtańszym lekarstwem na obydwa fenomeny jest modlitwa. Warto byłoby się zwrócić z prośbą do księdza o modlitwę wstawienniczą o uzdrowienie. Druga kwestia warto pogodzić się z księżmi, przebaczyć im i wszystkim osobom, które kiedykolwiek w Twoim życiu Cie skrzywdziły, wówczas nie hamujesz łaski uzdrowienia Jezusa. Czasem to właśnie brak wybaczenia, odcina nas bardzo wielu łask.
I jeszcze jedna kwestia, jeżeli kiedykolwiek byłaś zamieszana w jakiekolwiek praktyki okultystyczne (wróżenie, seansy spirytystyczne, pierścień Atlantów, wahadełka, talizmany, feng shui itp.), trzeba się od tego odciąć, wyspowiadać się, a nawet poprosić o modlitwę o uwolnienie. Tego typu praktyki też nas odcinają od łaski Jezusa.
Inną sprawą jest również zmiana sposobu odżywiania. Mięso powinno się znaleźć na stałe w Twoim jadłospisie.
I na sam koniec, wypoczywaj ile zdołasz.

merkaba - 05-07-2011, 08:59

i dlatego trzeba sie modlic na różańcu i wyspowiadać sie
i codziennie do kumuni przystępować

to jest najlepsza duchowa uczta

Wera1 - 05-07-2011, 15:31

merkaba napisał/a:
i dlatego trzeba sie modlic na różańcu i wyspowiadać sie
i codziennie do kumuni przystępować


Może już wybór modlitwy pozostawmy naszej rozmówczyni. Każdy ma prawo do swoich ulubionych modlitw. :)

Anonymous - 05-07-2011, 16:18

Niestety oprócz depresji cierpie tez na samotność, staram się modlić ale przez to że nie czuje kontaktu z Bogiem mam wrażenie że mówię tylko do ścian..
Wera1 - 05-07-2011, 18:43

Może warto się zapisać do jakiejś wspólnoty katolickiej? Jest ich naprawdę mnóstwo. Wystarczy wejść do sieci i wpisać w wyszukiwarkę, swoje miasto, miejscowość.
As - 06-07-2011, 08:24
Temat postu: Re: Chciałam sie z wami przywitać i opowiedzieć o sobie.
szkiełko napisał/a:
Mam 17 lat... mój problem polega na tym, że od półtora roku cierpię na depresję i przez tą chorobę zgubiłam w moim życiu Boga.

Musisz wiedzieć, że w Twoim wieku stan depresji, zwątpienia, brak sensu życia przechodzi wielu młodych ludzi. Wchodzisz w dorosłość i to powoduje podświadomy strach przed obowiązkami (nauka, studia, wybór zawodu, pierwsza miłość, szukanie pracy i swojego miejsca w świecie). Nawet dla osób posiadających materialną niezależność nie jest łatwo, ponieważ każdy chce być w swym otoczeniu postrzegany pozytywnie, doceniany i lubiany.

Łatwiej przejść ten trudny czas, gdy ma się wsparcie najbliższych, rodziców, przyjaciół, na których można liczyć i nie zawiodą w potrzebie. I to jest dla Ciebie wskazówka - szukaj dobrych przyjaciół, choćby na naszym forum. Tu znajdziesz bezinteresowną i serdeczną poradę jak sobie radzić. Ale pamiętaj, że to Ty podejmujesz decyzje.
Cytat:

...Moja wiara się rozsypała.. zbiła jak marne szkiełko, zostały tylko zwątpienia i niechęć do samej siebie, ...

To nie tak jak tu napisałaś. Bóg Cię kocha, chociaż Ty tego nie czujesz i cierpliwie czeka na Ciebie. Myślę, że nasz martabunia, naładowana ogromem miłości wskaże Ci odpowiedni sposób na pokonanie wątpliwości w miłość do Pana Jezusa.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group