To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Młodzieżowe Forum Chrześcijańskie

Zapytania użytkowników, prośby o pomoc - Stopień pokrewieństwa

Anonymous - 04-01-2009, 21:17
Temat postu: Stopień pokrewieństwa
Witam
Mam pewien problem.
Strasznie zadłużyliśmy się z kuzynką. Nasz stopień pokrewieństwa jest dość odległy-jej babcia i moja babcia są siostrami od wspólnej matki ale różnych ojców. Zastanawiamy się czy to co między nami jest jest naprawdę zdrowe i "czy tak można". Jak na to patrzy kościół a jak na to patrzą ludzie.
Proszę pomóżcie czekam na odpowiedzi
PS: przepraszam że się nie przywitałem ale wolałbym zostać anonimowy

zosia - 04-01-2009, 21:24

To jest tak odległa gradacja, że małżeństwo chyba jest możliwe, bo Kościół dopuszcza pokrewieństwo VII stopnia wg gradacji rzymskiej.
Rodzeństwo przyrodnie to już chyba III stopień, między dziećmi V stopień, między wnukami VII.

As - 04-01-2009, 21:32
Temat postu: Re: Czy to kazirodztwo?
IZZY napisał/a:
Mam pewien problem.
Strasznie zadłużyliśmy się z kuzynką.

Chyba zadurzyliśmy się...

Pytanie tylko czy zadurzenie można traktować jako miłość?

MAŁŻEŃSTWO
Instrukcja Episkopatu Polski o przygotowaniu do zawarcia małżeństwa w kościele katolickim - (13 XII 1989)


61. Przy przeszkodzie pokrewieństwa należy wyjaśnić nowy sposób obliczania w linii bocznej, który wprowadza Kodeks z 1983 r. (kan. 108, § 3). W linii bocznej tyle jest stopni, ile osób w obydwu linach razem, nie licząc wspólnego przodka. Przeszkoda małżeńska w linii bocznej rozciąga się aż do czwartego stopnia włącznie, niezależnie od tego czy pokrewieństwo po linii jednego ramienia jest dalsze lub bliższe. Decyduje suma czterech stopni łącznie. W linii prostej ani zakres przeszkody, ani sposób obliczania nie uległy zmianie. Duszpasterz powinien pomóc narzeczonym w ustaleniu, czy nie ma między nimi pokrewieństwa. Jeśliby zaś podejrzewał, że przeszkodę zatajono, niech postara się wydobyć ją na jaw w odpowiedni sposób, zestawiając nazwiska rodziców, metryki urodzenia, jak również badając pod przysięgą wiarygodnych świadków.
Celem właściwego rozpoznawania przeszkody pokrewieństwa można się posłużyć następującymi schematami tzw. drzewa genealogicznego.

Pokrewieństwo w linii prostej
Przeszkoda we wszystkich stopniach linii prostej z prawa Bożego naturalnego. Dyspensa niemożliwa.
dziadek
|
ojciec
|
syn
|
wnuk

Pokrewieństwo w linii bocznej

1. Drugi stopień pokrewieństwa w linii bocznej (między rodzeństwem). Dyspensy nie udziela się z racji niebezpieczeństwa naruszenia prawa naturalnego.
ojciec
/
\
syn
/
córka

2. Trzeci stopień pokrewieństwa w linii bocznej nierównej, np. wuj z siostrzenicą. Dyspensuje w normalnych warunkach ordynariusz miejsca.


3. Czwarty stopień pokrewieństwa w linii bocznej równej (rodzeństwo stryjeczne lub cioteczne). Dyspensuje w normalnych warunkach ordynariusz miejsca.
ojciec

4. Czwarty stopień pokrewieństwa w linii bocznej nierównej, np. prawnuk z siostrą dziadka. Dyspensuje w normalnych warunkach ordynariusz miejsca.

62. Przeszkoda powinowactwa (kan. 1092) powstająca z ważnego małżeństwa obejmuje wszystkie stopnie linii prostej. Nieważne jest więc np. małżeństwo między ojczymem a pasierbicą, macochą a pasierbem, teściem a synową, teściową a zięciem. Dyspensy może udzielić w normalnych warunkach ordynariusz miejsca.

Anonymous - 31-05-2009, 12:33
Temat postu: jaki stopien pokrewienstwa
witam
mam pewien problem. pomóżcie mi obliczyć stopień pokrewieństwa w linii bocznej.
zakochałem sie w kuzynce ze wzajemnością. moja prababcia i pradziadek kuzynki sa rodzeństwem. nie umiem doliczyć sie jaki jest miedzy nami stopień pokrewieństwa.
czy wg kościoła katolickiego taki związek jest legalny??
proszę pomóżcie mi.

zosia - 31-05-2009, 14:26

Wedle gradacji rzymskiej (prawo rzymskie) jest zasada: ile urodzeń, tyle stopni.
Ty jesteś ze swoją prababcią spokrewniony w stopniu III (babcia lub dziadek/ojciec lub matka/ i ty) - podobnie jest po stronie dziewczyny - ona też jest spokrewniona z pradziadkiem w stopniu III.
Natomiast pokrewieństwo między rodzeństwem (pradziadkami - linia boczna) daje II stopień, a więc pradziadkowie są spokrewnieni w II stopniu, co automatycznie obniża stopień pokrewieństwa o dwa przy każdym pokoleniu (bo są dwa urodzenia - w każdej linii rodu po jednym), a więc oboje jesteście w ósmym stopniu pokrewieństwa: dziadkowie spokrewnieni są w IV stopniu, rodzice spokrewnieni są w szóstym, a wy w ósmym.
O ile pamięć mnie nie zawodzi, to wg prawa kanonicznego, VII stopień pokrewieństwa upoważnia do zawarcia małżeństwa.
A więc mógłbyś się ożenić nawet z matką swojej dziewczyny, gdyby była stanu wolnego, a ona mogłaby wyjść za mąż za twojego ojca, gdyby był stanu wolnego, bo twoja dziewczyna i twój ojciec oraz ty i jej matka jesteście w siódmym stopniu pokrewieństwa.
W przypadku małżeństwa z matką twojej dziewczyny - w twoim rodzie 3 urodzenia, a w jej rodzie 2 plus 2 urodzenia na starcie (rodzeństwo, to dwa urodzenia), razem 7 urodzeń.

mykerinos - 01-06-2009, 15:22

Od czwartego stopnia pokrewieństwa w linii bocznej nie ma problemu z zawarciem małzeństwa; nie ma potrzeby dyspens i inych tam rzeczy. Po prostu dla prawa sa to już obcy ludzie.
Zatem z kuzynką można zawrzeć małzeństwo bez przeszkód.

zosia - 01-06-2009, 16:11

Dzięki mykerinos, za konkretne wyjaśnienie sprawy, bo nie wiedziałam dokładnie od jakiego stopnia możliwe jest małżeństwo. W podręcznikach do historii mowa była o IV stopniu, potem o zaostrzeniu do VII stopnia, ale minęło kilkaset lat od tych epok. :D
Stąd wniosek, że już dziadkowie tych bojaźliwych narzeczonych mogli zawierać związki małżeńskie między sobą. W dzisiejszych czasach są to przypadki niezwykle rzadkie, ale kiedyś, gdy chodziło o utrzymanie majątków rodzinnych, to nawet z wujem czy ciotką żeniono, a więc przy III stopniu pokrewieństwa i Kościół musiał tu wkroczyć ostrzej. :D

Cathryn - 01-06-2009, 20:14

Hej koniu ^^ jak występuje takie pokrewieństwo, to już nie ma obaw - związek jest legalny.
Opowiedz nam coś jeszcze o sobie i o kuzynce :D

paddiczka - 20-01-2010, 00:51

ja mam w rodzinie takie małżeństwo. mój wujek ( brat mojego taty) wziął ślub z ich cioteczną siostrą, bardzo bliskie pokrewieństwo. I co się stało? Papież udzielił im dyspensy, a dzisiaj ich syn jest księdzem :)
Anonymous - 02-09-2010, 11:05
Temat postu: związek z kuzynem?
Pomóżcie mi trochę się niepokoję...chciałabym się dowiedzieć czy można
być w związku z kuzynem( jego dziadek i mój dziadek to bracia
cioteczni) narazie spotykamy się i spędzamy ze sobą dużo czasu i
zaczyna się robić poważniejszy związek z tego...czy to jest w
porządku? Czy to grzech i za bliskie pokrewieństwo by być razem?

As - 02-09-2010, 12:35
Temat postu: Re: związek z kuzynem?
zagubiona napisał/a:
...czy można być w związku z kuzynem( jego dziadek i mój dziadek to bracia cioteczni) ...

Moim zdaniem jesteście spokrewnieni w trzecim stopniu linii bocznej i nie ma żadnych przeszkód do zawarcia małżeństwa. Ale ...

oceń sama po wnikliwym zapoznaniu się z zamieszczoną tu publikacją

zosia - 02-09-2010, 13:03

Kuzynostwo spokrewnione jest w IV stopniu, bo w linii bocznej do każdego urodzenia dodaje się 2. Dzieci dziadków są spokrewnione w IV stopniu, a wnukowie w VI. Nie ma żadnego niebezpieczeństwa - możecie się pobrać. :pytul:
W linii prostej do każdego urodzenia dodaje się 1. Dzieci z rodzicami spokrewnione są w I stopniu, dzieci między sobą w II stopniu, dziadkowie z wnukami w II stopniu, natomiast linia boczna dziadka - czyli brat już jest spokrewnienie w II stopniu, dzieci w IV, i wnukowie w VI.

Anonymous - 23-05-2011, 23:59
Temat postu: Zakochałem się z wzajemnoscią w córce kuzyna mojej mamy : /
Siema! Mam dość nietypowy problem który bym chciał opisać :) . No więc mam 15 lat przez całe życie spotykały mnie jedynie zawody miłosne, modliłem się do boga o pomoc aby zesłał mi dziewczynę przez którą nie będę cierpieć i która mnie pokocha. Zesłał! Kocha mnie zresztą z wzajemnością . Niestety dowiedziałem się iż jest córką kuzyna mojej mamy : / . Czy mogę z nią być czy jednak powinniśmy się rozstać ?? Od którego pokolenia można być ze sobą razem?
zosia - 24-05-2011, 00:16

Witaj u nas :forumch:
Bez strachu, możesz się z nią ożenić jak dorośniesz. Jesteście w VI stopniu pokrewieństwa, a prawo kanoniczne dopuszcza do małżeństwa IV stopień pokrewieństwa.

Anonymous - 23-08-2011, 11:06

Też mam pewien problem.
Proszę Was obliczcie mi stopień pokrewieństwa!

Ja i mój kuzyn mamy wspólnych pradziadków (nasi dziadkowie są rodzeństwem).

A dokładnie to wygląda tak...
ja-tata-dziadek-X (WSPÓLNI PRADZIADKOWIE)
kuzyn-mama-dziadek-X (WSPÓLNI PRADZIADKOWIE)

Jaki to jest stopień pokrewieństwa? VI? (nie wiem, nie znam się na tym)!


A od jakiego stopnia jest dopuszczalny związek?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group